Psychologia - Najnowsze artykuły
-
Chcesz jeszcze walczyć o tę miłość? Postaw 8 pytań i spróbuj ocalić swój związek
Czasem najtrudniej dostrzec to, co mamy tuż pod nosem. Dlaczego jesteś z tym człowiekiem? Co jeszcze was łączy i czy warto walczyć o tę relację? Postaw te osiem pytań i być może przypomnisz sobie, dlaczego zostaliście parą i uznasz, że nie chcesz tego zmienić.
-
Pomoc psychiatryczna rodem z TikToka. Co wyprawiają te dzieciaki?
Młodzi ludzie bawią się w lekarzy psychiatrów, udzielają rad, robią rankingi leków, które podobno dostali od lekarza. Depresja z perspektywy TikToka to nie temat tabu, powód do wstydu, a raczej źródło autokreacji, element trendu i mody.
-
Pan Darek nie przekaże 1,5 proc. małej Tosi, chociaż płaci duże podatki. Fiskus nie pozwala
Mama Tosi: Ta jedna darowizna pozwoliłaby sfinansować rehabilitację mojej córki do końca roku. Coś, czego nie umożliwi nam państwo polskie. Teraz Urząd Skarbowy pozbawił nas nadziei na tę pomoc. Gdzie to deklarowane wsparcie i zrozumienie dla sytuacji dzieci niepełnosprawnych? Urwą, co się tylko da.
-
Odgrzewane kotlety i uproszczenia, czyli niebezpieczne harce z depresją Beaty Pawlikowskiej
Pod koniec stycznia Beata Pawlikowska wydała kolejne oświadczenie po reakcjach na jej niezrozumiale głośny film: "Depresja. Najnowsze badania naukowe". Zapowiada powołanie Fundacji Wiedza i Nadzieja, by pomagać chorym na depresję i schizofrenię. Dziennikarka i podróżniczka twierdzi, że bała się wyjść z domu z obawy przed pobiciem, a teraz planuje podjęcie kroków prawnych w celu oczyszczenia imienia i nazwiska oraz w obronie prawa do swobody wypowiedzi. Wolność słowa faktycznie zagrożona?
-
Ciąży na mnie wielka odpowiedzialność - pan Marcin wspiera chorą żonę i synka
"Nasze życie to nieustanne wizyty lekarskie, kontrole, badania, terapie, rehabilitacje, turnusy. To codzienna walka, którą będziemy toczyć już zawsze, a choroba postępuje. Moja żona i synek mają tę samą wadę genetyczną. U Agaty problem ujawnił się dopiero po ciężkim porodzie. Alek urodził się już z problemami" - opowiada 36-letni Marcin Gruza, który walczy o lepsze życie dla swoich bliskich.
-
Choroba dwubiegunowa: co to? Czym różni się od depresji dwubiegunowej?
Choroba dwubiegunowa wzbudza wiele uczyć w osobach, które mają z nią styczność. Jednym z nich jest obawa przed społecznym odrzuceniem, lęk przed osamotnieniem. Tymczasem jest to jedna z wielu różnych chorób, z którymi mierzy się ludzkość i powinna być traktowana, jak każda inna.
-
Podejrzewasz depresję? Zrób test, dowiedz się więcej o chorobie
Depresja to poważna, wymagająca leczenia choroba, która może zagrażać życiu. Zarazem jej objawy nie muszą być tak wyraźne, jak podejrzewasz. To nieprawda, że "chorzy tylko leżą i patrzą w sufit", a ci, którzy skrywają problem za uśmiechem, poradzą sobie samodzielnie. Sądzisz, że masz problem? Zrób test i nie wahaj się szukać pomocy.
-
"Mówili do mojego syna: debilu, pedale, ADHD-owcu. Nie mamy wsparcia w organach, które powinny je nam dawać" [LIST]
"Najprościej byłoby zabrać syna ze szkoły, ale przecież to on jest poszkodowanym i nie powinien zostać dodatkowo ukarany. Zresztą skąd pewność, że gdzie indziej będzie lżej?" - mówi pani Monika, mama prześladowanego Wojtka*. List, który wcześniej przesłała do redakcji, postanowiliśmy opublikować, a w samej sprawie podjąć interwencję.
-
Kareta - końcowe odliczanie. Będzie wypasiony wóz dla bezdomnych w Warszawie
Koniec zbiórki zaplanowano na najbliższą sobotę, czyli w sylwestra. Brakuje już mniej niż 10 tysięcy złotych. Trudno sobie wyobrazić, że miałoby znowu się nie udać. Bywało jednak, że przez miesiąc wpływało mniej pieniędzy od darczyńców, niż teraz trzeba zebrać przez pięć dni. Niezbędna jest ostatnia mobilizacja przyjaciół Ambulansu z Serca. Na ten nowy rok!
-
MEiN reaguje na nasze publikacje o przedszkolach dla autystów. Kontrole w całej Polsce
"W związku z doniesieniami dotyczącymi nieprawidłowości" i "w trosce o dobro dzieci z niepełnosprawnościami" Ministerstwo Edukacji i Nauki wystąpiło do kuratoriów oświaty w miastach, gdzie działa "Promitis", o skontrolowanie placówek. Uwaga, już nie "przedszkoli terapeutycznych", tylko po prostu "punktów przedszkolnych". Zaskakujący zwrot akcji w całej sprawie.
-
350 kotów i codzienna walka o przetrwanie. "Są chwile, gdy serce rozpada się na tysiąc kawałków"
Pod opieką warszawskiej fundacji JOKOT jest około 350 kotów. Duża część mieszka w fundacyjnym przytulisku, pozostałe czekają na adopcję w domach tymczasowych. Los każdego ze zwierzaków spędza sen z powiek władzom fundacji oraz jej licznym wolontariuszom. - Każde możliwe wsparcie jest dla nas niezwykle istotne - podkreśla Joanna Popko, szefowa JOKOT-u.
-
Ze wstydu, bezradności, "kosmici" - skąd się biorą ludzie bezdomni w Warszawie
"Znowu ta Warszawa. Co nas obchodzi WASZA karetka?". Takich komentarzy nie brakuje pod naszymi artykułami o działalności Ambulansu z Serca, czyli wolontariuszy udzielających pomocy medycznej osobom bezdomnym w stolicy. Warto przyjrzeć się dokładniej. Wśród "kloszardów metropolii" nietrudno spotkać ludzi z całej Polski, a nawet obywateli świata.
-
"Też chcę do Nieudacznic! Gdzie się można zapisać?". Kobiety naprawdę mówią "dość"
Temat okazał się bardziej gorący niż parówki jednej z bohaterek artykułu, Beaty. W ubiegłym tygodniu, w ramach akcji redakcji Kobieta.gazeta.pl, ukazał się antyprzemocowy manifest oraz towarzyszące mu artykuły, także w serwisie Zdrowie. I się zaczęło.
-
Klub Nieudacznic rządzi! Nieformalna grupa kobiet przeciw przemocy
Nie są grupą formalną. Nie uważają, że robią coś niezwykłego, a jednak wielokrotnie odmieniły czyjeś życie. Jednego dnia pomagały, a drugiego same potrzebowały pomocy. Wspierają się od lat, chociaż niektóre nie znają się nawet osobiście. Może "Klub Nieudacznic" nie ma uniwersalnej recepty na lepsze życie, ale niewątpliwie pokazuje, że bezkarna przemoc zaczyna się tam, gdzie jest przyzwolenie i obojętność.
-
Warszawski sen o karetce może się ziścić - czytelnicy Gazeta.pl znowu nie zawiedli
To był piękny sobotni poranek. Pieniądze na nową karetkę dla osób bezdomnych popłynęły strumieniem. W krótkim czasie udało się zebrać niemal 20 tysięcy, czyli prawie 5 proc. potrzebnej sumy. Nietrudno policzyć, że w takim tempie ta zbiórka mogłaby się szybko zakończyć. Niestety, to tak nie działa. Zaraz stuknie rok, od kiedy wolontariusze proszą o pomoc i koniec wcale nie musi być bliski.