-
Wygrali los na loterii - jest dla nich terapia genowa. Polska odbiera jednak nadzieję
Jest lek, jest medyczne zaplecze, są nawet pieniądze. Ci pacjenci są jednak tylko niewidomi, więc kogo to obchodzi? Krajowy konsultant ds. okulistyki, Marek Rękas, którego podpis odmieniłby ich życie, odmawia pomocy. Ministerstwo Zdrowia "po konsultacjach" umywa ręce. Ostatnia nadzieja w publicznej zbiórce? Niedoczekanie.
-
Uważaj, skąd czerpiesz wiedzę o czerniaku i raku skóry. "Recenzenci suplementów" podszywają się pod ekspertów
To poważna sprawa. Od paru tygodni Akademia Czerniaka wraz z Polskim Towarzystwem Chirurgii Onkologicznej ostrzega, że doszło do "niezgodnego z prawem wykorzystywania treści i logo Akademii Czerniaka oraz jej partnerów". Na stronie kojarzonej z cenionymi od lat akcjami edukacyjnymi i profilaktycznymi dotyczącymi raka skóry jesteśmy zachęcani do zakupu suplementów. Sprawa trafiła już do prokuratury, ale zapewne długo potrwa, nim ktoś zrobi z tym porządek.
-
Wzdęcia i zgaga na wiosnę? To może być skutek stresu, ale też poważniejszy problem
Pali i piecze w przełyku, boli w okolicy żołądka, nie masz apetytu, zbiera ci się na wymioty? To mogą być wrzody. Wiosną, a jeszcze częściej jesienią, nieraz zaostrzają się objawy choroby wrzodowej. Nie trzeba pokornie cierpieć lub liczyć na cud, że wystarczy sama zmiana diety. Wylecz to skutecznie. Od zdrowia dzieli cię kilka kroków.
-
Mówili do kolegi: "pedale, debilu". Kuratorium: źródłem problemów konflikt między rodzicami
Ciąg dalszy bulwersującej sprawy szkoły w Obornikach Śląskich. W styczniu opublikowaliśmy list mamy Wojtka*, nastolatka z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, prześladowanego przez rówieśników. Doczekaliśmy się raportu z kontroli w placówce. Jego treść jest równie niepokojąca jak to, co napisała wówczas pani Monika.
-
"Otyli kradną leki chorym na cukrzycę" (i odwrotnie), czyli o co tak naprawdę chodzi w zastrzykowej zadymie
Na leki o udowodnionym działaniu odchudzającym czekaliśmy z nadzieją od wielu lat. Nie mógł się ich doczekać niemal cały świat zmagający się z epidemią otyłości. Kiedy wreszcie takie preparaty się pojawiły i dotarły do Polski, nie zrobiło się zdrowiej i lepiej. W temacie Ozempicu, Saxendy i reszty mamy w kraju informacyjne pomieszanie z poplątaniem (z receptomatami i rejestracją leków w tle), szczucie na pacjentów oraz kryzys lekowy. I miliony "ekspertów" od nowoczesnej farmakologii.
-
Zbyt lepka kupa przykleja się do sedesu? Lepiej ustalić przyczynę. To może być ważny sygnał chorobowy
Kupa jaka jest, każdy widzi. Teoretycznie. Zwykle znika bezpowrotnie w czeluściach muszli klozetowej, bo sedesy z półką to rzadkość. Jeśli jednak często zostaje, przyklejona do ścianek toalety, warto uważniej się jej przyjrzeć. Kał zdrowych ludzi też czasem bywa zbyt lepki, ale taka konsystencja może sygnalizować problemy ze zdrowiem, które wymagają wykluczenia bądź leczenia.
-
To nie jest konkurs piękności, w którym wygrywa ten, kto jest bardziej umierający. Piekło chorych musi się skończyć
Siedmiolatka, której Centrum Medyczne Karpacz konsekwentnie od kilku miesięcy odmawiało nowoczesnego leczenia ratującego życie, dostała upragnione leki w Poznaniu. Lekarze z tamtejszego Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera UM nie mieli wątpliwości, że trzeba pomóc temu dziecku. Niestety, to odosobniony przypadek.
-
Leci, kiedy nie powinno, gdy kichniesz, zaśmiejesz się, kaszlniesz. "Nietrzymanie moczu jest częstsze niż depresja"
Wokół nietrzymania moczu narosło wyjątkowo dużo szkodliwych mitów. Można odnieść wrażenie, że nikomu nie zależy na ich odczarowaniu, bo rynek środków higienicznych dla dorosłych i niedziałających suplementów ma się dzięki temu bardzo dobrze. Tymczasem nietrzymanie moczu to choroba, którą trzeba leczyć, a skuteczność prawidłowo dobranej terapii sięga 90 proc.
-
Vabbing. Wsuwanie palców do pochwy groźne dla zdrowia? Bez przesady!
Uwodzenie za pomocą intymnego zapachu nie jest żadnym nowym wynalazkiem rodem z TikToka czy odkryciem seksuolożki Shan Boodram, a metodą stosowaną jak świat światem. Vabbing to tylko modyfikacja. Groźna dla zdrowia? Chyba niekoniecznie, chociaż tak sugerują niektóre publikacje. Jest jednak pewne realne niebezpieczeństwo!
-
Prof. Marzena Dębska: Miesiączka nie jest chorobą i nie ma powodu, żeby odbierała radość życia
Medycyna dysponuje dziś narzędziami, które pozwalają w znakomitej większości przypadków wyeliminować dolegliwości związane z menstruacją. Wiele kobiet nie chce z nich korzystać lub nikt im nie powiedział, że taki ból nie jest niczym naturalnym. Kobiecość nie musi boleć. Czas skończyć z tym mitem, nieraz przekazywanym od pokoleń.
-
Rak Bidena - jak to możliwe, że prezydent trzy dni po zabiegu był już w Ukrainie
Rak podstawnokomórkowy skóry został usunięty z powierzchni klatki piersiowej prezydenta USA 16 lutego. Zaledwie cztery dni później Joe Biden dotarł do Kijowa i zadziwił cały świat, jako człowiek nieustraszony. W kontekście choroby nowotworowej jego wyczyn wydaje się jeszcze bardziej imponujący. Co spotkało prezydenta i jakie są rokowania w takim przypadku?
-
"Dawca nasienia" alimenciarzem? Do redakcji przyszedł dziwny mail. Precedens czy jednak fake news?
Na sądową rozprawę o alimenty dla dwojga dzieci pozwany "dawca nasienia" się nie stawił. Mężczyzna wydaje się zbulwersowany faktem, że ich mama miała początkowo nie chcieć pieniędzy, ale zmieniła zdanie. Bezprecedensowa sprawa w Polsce, uderzająca w zasady współżycia społecznego? Nic podobnego. Coś tu się nie zgadza.
-
Pacjencie, ratuj się sam. Są sposoby na szalone ceny leków i braki w aptekach
Na najnowszej, ogłoszonej przez ministra zdrowia liście leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce, znajdziesz aż 269 pozycji. Od 1 marca zdrożało ok. 600 refundowanych leków. Ceny nierefundowanych preparatów zresztą też szybują i końca podwyżek nie widać. Pacjenci tymczasem zdają się zachowywać stoicki spokój.
-
Pani Beata: "Myślałam, że czymś się przytrułam, a miałam zawał". Faktycznie łatwo o taką pomyłkę?
"Dlaczego tak mało się mówi o objawach zawału u kobiet?" - zastanawia się 50-latka, która przeszła rozległy, bezpośrednio zagrażający życiu, zawał mięśnia sercowego. Wśród objawów dominowały u niej dolegliwości ze strony układu pokarmowego, silne zmęczenie i nieuzasadniony lęk. Żadnego nie kojarzyła z zawałem. To nietypowy przypadek? Ocenia się, że 45 proc. kobiet nie ma bólu zamostkowego podczas zawału. Skala problemu jest więc ogromna.
-
Lekarz o "rankingach psychotropów": To nie depresja popycha tych ludzi do tworzenia filmików
Szkodliwe, przerażające, utrudniające właściwe leczenie - tak w skrócie dr Maciej Klimarczyk, psychiatra, podsumowuje filmiki z TikToka, które mu przesłaliśmy, żeby zobrazować zjawisko "poradnictwa psychiatrycznego" za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Nie ma wątpliwości, że problemem ich autorów nie jest wyłącznie depresja.
-
"Nie tylko Tosię fiskus wyrolował" - czytelnicy reagują na naszą publikację o 1,5 proc.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podatnik, który do 30 czerwca nie przekaże całego należnego podatku za poprzedni rok, nie może wskazać organizacji pożytku publicznego (OPP), która ma dostać jego 1,5 proc. Oczywiście, wskazać może, ale pieniądze nie trafią do potrzebujących. Dwóch czytelników napisało nam o konkretnych konsekwencjach tego przepisu.
-
7-letnia Pola jednak dostanie leki. Co z innymi dziećmi, które wciąż czekają na refundację?
Szpital w Karpaczu nie zmienił zdania i nadal odmawia Poli Maternie leczenia przełomowymi preparatami Kaftrio i Kalydeco. Szansa na ratunek dla dziecka pojawiła się jednak w Poznaniu, zresztą w dramatycznych okolicznościach. Mała pacjentka wkrótce dostanie wymarzone tabletki, które najpewniej odmienią jej życie.
-
Pomoc psychiatryczna rodem z TikToka. Co wyprawiają te dzieciaki?
Młodzi ludzie bawią się w lekarzy psychiatrów, udzielają rad, robią rankingi leków, które podobno dostali od lekarza. Depresja z perspektywy TikToka to nie temat tabu, powód do wstydu, a raczej źródło autokreacji, element trendu i mody.
-
Pan Darek nie przekaże 1,5 proc. małej Tosi, chociaż płaci duże podatki. Fiskus nie pozwala
Mama Tosi: Ta jedna darowizna pozwoliłaby sfinansować rehabilitację mojej córki do końca roku. Coś, czego nie umożliwi nam państwo polskie. Teraz Urząd Skarbowy pozbawił nas nadziei na tę pomoc. Gdzie to deklarowane wsparcie i zrozumienie dla sytuacji dzieci niepełnosprawnych? Urwą, co się tylko da.
-
Od lat mam nowotwór i ciągle żyję. Dlaczego? To może się wam nie spodobać
Po co ta cała profilatyka, diagnostyka i postęp medycyny, skoro potem pacjenci umierają w kilometrowych kolejkach bez pomocy? To źle postawione pytanie, podszyte strachem. Nieprawda, że w Polsce nie ma specjalistów, dostępu do nowoczesnych metod leczenia i chorzy są skazani na śmierć. Nie brakuje takich, dla których choroba nowotworowa okazała się chorobą przewlekłą, z którą można całkiem dobrze żyć. Pacjent musi jednak włączyć się świadomie w proces leczenia. To nie truizm, tylko przepis, jak nie dać się zabić systemowi.