Omikron: dla kogo może nie być taki łagodny

Omikron uznawany jest za mniej zjadliwy niż delta. Jednym z możliwych powodów jest fakt, że w większości przypadków wirus nie atakuje płuc, skupiając się na górnych drogach oddechowych. Niestety, nie dotyczy to każdej zakażonej osoby. Dla kogo omikron nie będzie jednak taki łagodny?

Więcej na temat zdrowia przeczytasz na głównej stronie Gazeta.pl.

Osobom z przewlekłymi chorobami omikron grozi zaostrzeniem objawów

Nie ma wątpliwości, że omikron stanowi poważne zagrożenie przede wszystkim dla osób z chorobami podstawowymi. Chodzi tutaj o takie schorzenia jak astma, cukrzyca, choroby serca i choroby płuc. Takie osoby szybciej łapią infekcję i nieporównywalnie ciężej chorują. Ponadto u tych pacjentów koronawirusowa infekcja może wyrządzić wiele dodatkowych szkód zaostrzając przebieg schorzeń podstawowych. Istnieje wiele dowodów na to, że po pół roku od hospitalizacji pacjenci covidowi wracają do szpitala, tym razem już z innymi schorzeniami. Wirus potrafi naruszyć delikatną równowagę w organizmie i "obudzić" inne choroby, takie jak astma czy choroby naczyniowe.

Większość osób hospitalizowanych podczas fali omikrona jest niezaszczepiona lub nie w pełni zaszczepiona (czyli nie wzięła dawki przypominającej), jak twierdzą eksperci ds. zdrowia publicznego. Ale musimy mieć też świadomość, że do szpitali covidowych trafiają też pacjenci zaszczepieni ale cierpiący na poważne schorzenia, takie jak cukrzyca, otyłość, choroby serca, astma. Ponadto ciężka infekcja może pogorszyć istniejące już choroby i zwiększyć ryzyko hospitalizacji w przyszłości.

- U wielu pacjentów z COVID-19 obserwujemy zaostrzenie chorób podstawowych. Ponadto w szpitalach pojawiają się osoby odwodnione z powodu infekcji wirusowej, z ostrą niewydolnością nerek lub innymi schorzeniami - mówi dziennikowi "The New York Times" dr Sandra Nelson z Massachusetts General Hospital.

- Niektóre osoby, które wcześniej z powodzeniem radziły sobie ze swoimi chorobami, teraz - po omikronie - mają wysoki poziom cukru we krwi albo niepokojąco wysokie ciśnienie - zauważają amerykańscy lekarze.

Rozwój problemów ogólnoustrojowych na skutek wirusowej infekcji dotyczy m.in. pogorszenia stanu nerek i płuc. Ponadto u niektórych covidowych pacjentów choroby, takie choćby cukrzyca czy nadciśnienie, mogły się już "tlić", a infekcja tylko je zaogniła i zmieniła w poważny stan.

Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że infekcja wirusowa, taka jak zakażenie się omikronem, wywołuje stan zapalny w organizmie. Może spowodować szkody, które trudno będzie potem zniwelować, takie jak zmiany w płucach, uszkodzenie nerek, jelit, układu nerwowego. Może pogorszyć nasz dobrostan na wiele miesięcy, jeżeli przejdzie w "długi covid".

Zobacz wideo Leszczyna: Każdy pomysł, żeby zdynamizować szczepienia jest dobry

Kiedy omikron może nie być taki łagodny?

Zakażenie omikronem może okazać się ciężkim doświadczeniem jeżeli dotknie osób niezaszczepionych lub z grup podwyższonego ryzyka. Są to:

  • osoby bez szczepień

Szczepionki mają za zadanie przygotować układ immunologiczny na przyszłe spotkanie z wirusem. Organizm "uczy się" szybkiego rozpoznawania patogena, ma także przygotowany oręż do walki z nim. Są to przeciwciała neutralizujące oraz komórki odpornościowe. Gdy więc koronawirus nas zaatakuje i mimo wszystko się zakazimy, odpowiedź immunologiczna u osób zaszczepionych jest szybsza i o wiele skuteczniejsza.

  • osoby w podeszłym wieku

Ryzyko ciężkiego COVID-19 i śmierci rośnie wraz z wiekiem. Najbardziej narażone są osoby powyżej 85-roku życia, ale ogólnie można powiedzieć, że  wszystko "przyspiesza" po pięćdziesiątce.

  • pacjenci po przeszczepach oraz po terapiach antynowotworowych oraz inne osoby, które mają obniżoną odporność (np. zakażeni HIV)

Są to pacjenci, których system immunologiczny jest ogromnie osłabiony wskutek choroby lub zażywanych leków immunosupresyjnych. W takim stanie "łapią" każdą infekcję, a zakażenie się omikronem grozi im poważną chorobą.

Do grupy osób zagrożonych cięższą chorobą COVID-19 należą też niezaszczepione ciężarne kobiety. W czasie ciąży organizm bardzo się zmienia, ponieważ zarówno układ immunologiczny, jak i układ krążenia czy oddechowy, przystosowują się do nowej sytuacji. Ciężarne kobiety łatwiej więc łapią wszelkie infekcje, a ich przebieg może być ostrzejszy.

Źródła: The New York Times, CDC

Więcej o: