Jak przebiega faza folikularna?

Cykl miesiączkowy u zdrowej, dojrzałej płciowo kobiety powinien przebiegać za każdym razem mniej więcej tak samo. Jego regularny, fazowy przebieg świadczy o dobrym stanie zdrowia i poprawnym funkcjonowaniu organizmu. Fazą, która zawsze rozpoczyna kolejny cykl miesiączkowy, jest faza folikularna - usuwająca nagromadzone endometrium po poprzednim cyklu oraz przygotowująca narządy rozrodcze kobiety do owulacji, a tym samym do zapłodnienia. Rozpoczyna się od krwawienia miesiączkowego, a kończy wraz z momentem owulacji. Charakteryzuje ją rosnący poziom estrogenów, dobre samopoczucie i promienny wygląd. Co jeszcze warto wiedzieć o fazie folikularnej cyklu miesięcznego, by lepiej znać własny organizm?

Faza folikularna zaczyna się od menstruacji

Początek cyklu miesięcznego, a zarazem pierwszej fazy - folikularnej, to pierwszy dzień menstruacji, która zwykle trwa od 3 do 5 dni. Może jednak trwać od 2 do 7 - takie długości krwawienia uznaje się za zdrowe i prawidłowe. W tej fazie złuszcza się endometrium, czyli pogrubiona błona śluzowa macicy. Jest to spowodowane brakiem zapłodnienia i implantacji zarodka. Usunięcie błony śluzowej jest konieczne, ponieważ jej nagromadzenie w kolejnych cyklach stanowiłoby zagrożenie dla zdrowia.

Hormony a menstruacja

Podczas miesiączki, a konkretnie - tuż przed nią - spada poziom zarówno estrogenów, jak i progesteronu. Efektem jest właśnie zapoczątkowanie łuszczenia się endometrium. W czasie miesiączki poziom obu tych hormonów pozostaje bardzo niski - najniższy w okresie całego cyklu. Wyściółka macicy sukcesywnie staje się coraz cieńsza. Koniec menstruacji wiąże się z podwyższeniem aktywności hormonu folikulotropowego.

Okres co trzy tygodnie to wciąż norma. Kiedy wówczas są dni płodne? Ginekolog wyjaśnia

Samopoczucie podczas okresu

Częstym zjawiskiem zapowiadającym zbliżanie się menstruacji jest mniej lub bardziej nasilony zespół napięcia przedmiesiączkowego, który objawia się zatrzymaniem wody w organizmie, spadkiem energii, pogorszeniem samopoczucia, bólem piersi. Objawy te ustają zaraz po rozpoczęciu krwawienia. Sama miesiączka przebiega w sposób indywidualny. Niekiedy nie powoduje żadnych przykrych odczuć, czasem jednak towarzyszy jej ból podbrzusza, części lędźwiowej pleców, wnętrza ud, nudności. Szczególnie mocno nasilone bóle i przebieg miesiączki utrudniający życie to powód, by skontaktować się z ginekologiem.

Faza folikularna - po miesiączce

Faza folikularna, łącznie z rozpoczynającym ją okresem krwawienia, trwa zwykle około 14 dni. W jej efekcie dochodzi do owulacji, czyli uwolnienia z jajnika jednej, dojrzałej i gotowej do zapłodnienia komórki jajowej. Zanim do tego dojdzie, w organizmie ma miejsce szereg zmian hormonalnych.

Jak dokładnie przebiega faza folikularna?

Każda kobieta już w chwili swoich narodzin posiada w jajnikach określoną, stałą liczbę pęcherzyków Graffa. W nich znajdują się niedojrzałe formy komórek jajowych. W fazie folikularnej pęcherzyki Graffa są pobudzane przez hormon folikulotropowy (FSH) do dojrzewania. Wzrastać zaczyna jednocześnie kilka z nich, wszystkie wydzielają przy tym estradiol - najważniejszy hormon z grupy estrogenów. Ten proces jest regulowany przez efekt sprzężenia zwrotnego - im więcej estrogenów (estradiolu), tym mniej hormonu folikulotropowego. Cała ta faza, zwłaszcza po miesiączce, służy dojrzewaniu pęcherzyków i swoistej konkurencji o to, który z nich wypuści dojrzałą komórkę jajową. Około 6 dnia cyklu wyłania się dominujący pęcherzyk, a stężenie FSH spada, dzięki czemu rozwija się już tylko jedna komórka. Ostatecznym efektem jest uwolnienie komórki (owulacja), które kończy fazę folikularną.

Co dzieje się z błoną śluzową macicy w fazie folikularnej? Tuż po tym, jak ulegnie złuszczeniu i usunięciu poza organizm podczas miesiączki, zaczyna przyrastać - rozpoczyna się tak zwana proliferacja. Najpierw pojawia się więcej komórek nabłonka wydzielniczego, a następnie rozrastają się pozostałe warstwy endometrium.

Hormony w fazie folikularnej 

W fazie folikularnej ważną rolę odgrywa hormon folikulotropowy (FSH), wydzielany przez przysadkę mózgową. W miarę wzrostu pęcherzyków w jajnikach pojawia się coraz więcej estrogenów (głównie estradiolu), a te hamują wydzielanie FSH. Poziom progesteronu mocno opada jeszcze przed miesiączką i pozostaje niski aż do końca tej fazy - ponownie wzrośnie dopiero po owulacji. Hormon folikulotropowy u zdrowej kobiety oscyluje w czasie cyklu w granicach 1,4-9,6 j.m./l. Wyższy poziom może świadczyć o zaburzeniach pracy jajników (wydzielanie zbyt małej ilości estrogenów), a niższy - o zaburzeniach czynności przysadki mózgowej.

Samopoczucie w fazie folikularnej

Ze względu na wzrastający poziom estrogenów, samopoczucie kobiety w fazie folikularnej jest bardzo dobre. Rozkład hormonów ma także wpływ na wygląd - cera wydaje się bardziej promienna, włosy błyszczą, a sylwetka staje się smuklejsza ze względu na mniejszą ilość wody zatrzymanej w organizmie. Zwiększa się także ochota na seks i poczucie atrakcyjności. Taki stan trwa aż do czasu owulacji, czyli uwolnienia przez pęcherzyk Graffa dojrzałej komórki jajowej.

Dwie pozostałe fazy cyklu

  1. Owulacja - W momencie, gdy poziom estrogenów osiąga duże stężenie, przysadka mózgowa za pomocą hormonu luteotropowego, a następnie luteiny, pobudza pęcherzyk Graffa do uwolnienia oocytu II rzędu. Jego uwolnienie zachodzi w jajniku, jednak oocyt szybko przedostaje się do jajowodu, gdzie przez pewien czas dojrzewa, aż stanie się komórką jajową. U niektórych kobiet w tej fazie występują plamienia, a także bóle podbrzusza, niekiedy też podniesiona temperatura.
  2. Faza lutealna - Ostatnią fazą cyklu menstruacyjnego jest faza lutealna. Gdy pęcherzyk Graffa uwolni już oocyt, jego resztki zmieniają się w ciałko żółte i zaczynają uwalniać coraz więcej progesteronu - hormonu działającego ochronnie i podtrzymująco na ewentualną ciążę. Błona śluzowa macicy jest już w tym momencie bardzo gruba i przygotowana na przyjęcie zarodka. Jeśli dochodzi do zapłodnienia, zarodek wydziela hormon blokujący menstruację. W przeciwnym razie endometrium zaczyna się łuszczyć i cykl zatacza koło. Wzrastający poziom progesteronu zwykle pogarsza samopoczucie.

Przeczytaj także: