Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podał, że od początku tego roku do końca września, zgłoszono już ponad 32 tys. przypadków szkarlatyny (w ubiegłym roku, w tym samym okresie, było ponad 6 tys. przypadków). Za szkarlatynę, zwaną też płonicą, odpowiadają paciorkowce typu A (Streptococcus pyogenes), bakterie które wywołują także anginę ropną. Choroba atakuje przede wszystkim dzieci w wieku od 5 do 15 lat.
Szkarlatyna szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośredni kontakt z chorą osobą. Można się też zarazić dotykając przedmiotów, na których znajdują się bakterie. Dotyczy to szczególnie dzieci, które często przenoszą zarazki na dłoniach. Zakaźne krople powstają, gdy chory kaszle lub kicha i rozpryskuje wokół siebie drobinki śliny. Infekcja może się również przenosić poprzez wydzielinę z zakażonych ran na skórze. Szkarlatyna najczęściej pojawia się tuż po anginie, ale czasami też po infekcji skóry, takiej jak liszajec zakaźny.
Choroba lubi się rozprzestrzeniać wśród członków rodziny lub w grupach rówieśniczych w przedszkolu czy szkole (jedna chorująca osoba może zarazić całe swoje otoczenie). Infekcję bakteryjną leczy się antybiotykami. Nieleczona szkarlatyna może doprowadzić do rozsiania się bakterii po całym organizmie. Grozi to rozwojem ropnego zapalenie węzłów chłonnych, zapalenia ucha, ostrego zapalenia kłębuszków nerkowych, paciorkowcowego zapalenia stawów, zapalenia mięśnia sercowego. Może też skończyć się gorączką reumatyczną.
Szkarlatyna rozwija się od 2 do 4 dni po kontakcie z paciorkowcami. Chory ma trudności z połykaniem, zaczerwienione gardło, czasem z białymi lub żółtawymi plamami i powiększone węzy chłonne na szyi. Do tego dochodzą bóle głowy i całego ciała, ból brzucha, czasem nudności i wymioty oraz złe samopoczucie. Do charakterystycznych objawów szkarlatyny należą:
Jak w przypadku każdej choroby zakaźnej szerzącej się drogą kropelkową, ważna jest higiena rąk, czyli częste i dokładne mycie ich mydłem i wodą. Szczególnie ważne jest pilnowanie dzieci, aby to robiły, ponieważ mogą się zarazić bawiąc się zabawkami chorego rówieśnika (przenosząc bakterie z rączek do buzi). Można też używać środka dezynfekującego na bazie alkoholu, jeśli umycie rąk wodą jest akurat niemożliwe. Chory powinien nosić maseczkę, co zapobiega rozprzestrzenianiu zakażonych kropelek śliny.