Kapanie śliny z ust podczas snu wynika z rozluźnienia mięśni twarzy i słabszego odruchu połykania. Kilka kropel śliny nie jest problemem. Kłopotliwe jest natomiast nadmierne ślinienie się w nocy. Możemy to zauważyć na poduszce, która staje się wówczas nieprzyjemnie mokra. To nadmierne ślinienie może być oznaką choroby neurologicznej lub zwykłym skutkiem zatkanego nosa. Nadaktywność ślinianek zdarza się chośby osobom po udarze. Trzeba też mieć na uwadze, że niektóre leki mają wpływ na nasilone ślinienie się, na przykład pewne antybiotyki. A jeśli za nadmiernym ślinieniem kryją się poważne problemy neurologiczne, lekarz może zaproponować nawet operację ślinianek, aby zmniejszyć wydzielanie śliny.
W takiej sytuacji radzi się, aby wieczorem zadbać o odetkanie zatok. Można to spróbować zrobić na kilka sposobów. Jednym z nich jest wieczorny gorący prysznic - p ara wodna oczyści nos i umożliwi normalne oddychanie w nocy. Niektórym osobom pomagają olejki eteryczne, takie jak olejek eukaliptusowy, a także inhalacje czy płukanie zatok. Można też sięgnąć po leki apteczne pomagające udrożnić zatoki. Koniecznie wyleczmy infekcje górnych dróg oddechowych, jeśli nas dopadły. Ślinienie się może wskazywać na mononukleozę, zapalenie migdałków i infekcje zatok czy zapalenie nagłośni.
Za nocne ślinienie się może odpowiadać pozycja, w jakiej śpimy, przede wszystkim spanie na brzuchu albo na boku. Gdy śpimy na placach, ślina nie ma jak wypływać na zewnątrz. Oczywiście, trudno jest kontrolować pozycję ciała podczas snu, dlatego zaleca się stosowanie pewnych trików. Można zatem poszukać specjalnych lub wysokich poduszek czy podkładek pod tułów, a także odpowiednio rolować kołdrę, aby zapobiec przekręcaniu się na brzuch podczas snu, dopóki nie uporamy się z nocną nadmierną pracą ślinianek. Spanie z głową na wyższej poduszce też pomoże zmniejszyć ślinienie.
To poważne zaburzenie, które niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo. Nie chodzi tylko o mokrą poduszkę - bezdech senny zaburza sen, powoduje poranne uczucie zmęczenia, uczucie senności w ciągu dnia. Główne objawy bezdechu sennego to chrapanie oraz właśnie nocne ślinienie się. Kolejne objawy to częste wybudzanie się z uczuciem niepokoju oraz dezorientacji oraz problemy z zaśnięciem po przebudzeniu, a także wzmożona potliwość i nocne parcie na pęcherz. Bezdech senny nie jest taki niewinny - zwiększa ryzyko wystąpienia udaru, nadciśnienia, zawału serca i innych chorób układu krążenia czy cukrzycy oraz niedotlenienia organizmu. Do nadmiernego ślinienia się nocą przyczynia się też nadwaga i otyłość. Otyłość utrudnia sen, jest ponadto jedną z najczęstszych przyczyn bezdechu sennego.
Niektóre choroby neurologiczne mogą powodować ślinienie się. Wśród nich wymienia się: