Odleżyny - co warto o nich wiedzieć?

Odleżyny to jeden z poważniejszych problemów, dotykający głównie osób obłożnie chorych. Czasem wystarczy jedna noc bez zmiany pozycji ciała, by na skórze chorego pojawiło się zaczerwienienie lub nawet rana.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

 

Odleżyna to uszkodzenie skóry wywołane stałym bądź powtarzającym się uciskiem, np. w wyniku długotrwałego leżenia w jednej pozycji. Szacuje się, że zagrożonych ich rozwojem jest około 25% osób obłożnie chorych, choć mogą one również dotknąć osób, poruszających się na wózkach inwalidzkich.

 

Jak powstają odleżyny?

 

Powstanie odleżyn jest przede wszystkim efektem niedostatecznego ukrwienia tkanek miękkich, w wyniku ucisku wywieranego na nie, głównie przez wypukłe części kości. W rezultacie naczynia krwionośne nie zaopatrują tych tkanek w składniki potrzebne do właściwego funkcjonowania, m.in. tlen. Jednocześnie w tkankach tych zatrzymują się toksyny. Brak tlenu i nagromadzenie toksyn prowadzą zaś do obumierania komórek skóry. Rozwój odleżyn przyspiesza nieodpowiednia pielęgnacja, np. narażanie skóry na podrażnienie i tarcie, powstające w wyniku jej kontaktu z wilgotną pościelą, moczem, czy też przesuwania i podciągania chorego w łóżku.

 

Rozwojowi odleżyn sprzyjają ponadto i inne czynniki, które niejednokrotnie trudno wyeliminować nawet specjaliście. Wśród nich można wymienić chociażby: niektóre schorzenia (np. choroby naczyń), brak lub zaburzenia czucia (np. w porażeniach lub neuropatii cukrzycowej) oraz ogólny stan zdrowia chorego lub upośledzone funkcjonowanie niektórych narządów (w tym m.in. niedożywienie, niedokrwistość, zaburzenia gospodarki białkowej - przede wszystkim niedobór albuminy, niedobory niektórych witamin, zaburzenia przyswajania składników pokarmowych).

 

Odleżyny przeważnie powstają w dolnych partiach ciała (od pasa w dół), zwłaszcza w obrębie miednicy i stawów biodrowych, gdzie kości i mięśnie są największe. U osób leżących na plecach odleżyny pojawiają się przede wszystkim na pośladkach (w okolicy kości guzicznej i krzyżowej), na piętach, łopatkach i wzdłuż kręgosłupa. Mogą powstać również na głowie, przede wszystkim na potylicy, a także na łokciach. Osoby leżące na boku są z kolei narażone na ich powstanie w okolicy stawu biodrowego, po wewnętrznej stronie kolan, na kostkach nóg, a także małżowinach usznych i za nimi. Z kolei u osób poruszających się na wózku odleżyny tworzą się w okolicy kości ogonowej i guzów kulszowych, pod kolanami i w okolicy pięt, a także na łopatkach.

 

Klasyfikacja odleżyn - od zaczerwienienia do martwicy tkanek

 

Choć istnieje kilka skal służących opisowi stopnia zaawansowania odleżyn, zazwyczaj klasyfikuje się je według pięciostopniowej skali Torrance'a. Skal używa się przede wszystkim do tego, by odpowiednio dobrać metody leczenia.

 

Stopień I - zaczerwienienie, które po uciśnięciu (np. palcem), a następnie usunięciu ucisku staje się blade, co oznacza, że mikrokrążenie w tkankach nie jest jeszcze zatrzymane i uszkodzone.

 

Stopień II - dalsze pozostawanie w jednej pozycji sprawia, że zaczerwienienie staje się większe, nie blednie po usunięciu ucisku. Może towarzyszyć mu obrzęk, uszkodzenie naskórka, pęcherze. Często jest bolesne. Objawy te są przede wszystkim efektem uszkodzenia mikrokrążenia.

 

Stopień III - głębokie uszkodzenie skóry, aż do granicy znajdującej się pod nią tkanki podskórnej. Powstała rana jest otoczona rumieniem (zaczerwienieniem) i bolesnym obrzękiem, jej brzegi są dobrze odgraniczone. Wewnątrz rany widoczne są głębokie ubytki tkanki. Na jej dnie znajduje się natomiast albo żółte masy rozpadających się tkanek, albo czerwona ziarnina (nowo powstała tkanka, wypełniająca ubytek, świadcząca o przebiegającym procesie gojenia).

 

Stopień IV - uszkodzenie rozprzestrzenia się dalej w głąb ciała, obejmując tkankę podskórną i tłuszczową, aż do mięśni. Brzeg odleżyny jest dobrze odgraniczony. Występująca martwica tkanki tłuszczowej powstaje w wyniku zapalenia i zakrzepicy małych naczyń. Może się jednak rozprzestrzeniać poza tę tkankę, na tkanki otaczające. Na dnie odleżyny może być widoczna czarna martwica (martwe tkanki).

 

Stopień V - zaawansowana martwica powięzi i mięśni, która może obejmować także stawy i kości. W ciele powstają jamy, które mogą się ze sobą łączyć. Wewnątrz rany znajdują się rozpadające się i wyciekające z rany masy tkanek oraz czarna (lub czarno-brązowa) martwica. Rana pachnie nieprzyjemnie. Może pojawić się sepsa, czyli zakażenie całego organizmu.

 

Jak leczyć odleżyny?

 

Odleżyny goją się bardzo trudno i długo, a ich leczenie jest dosyć kosztowne - tym dłuższe i droższe, im rany bardziej zaawansowane. Z tego powodu powinno się je rozpocząć jak najszybciej.

 

Leczenie miejscowe odleżyn polega przede wszystkim na stosowaniu odpowiednich opatrunków, zaleconych przez lekarza. Nie wolno starać się leczyć odleżyn - zwłaszcza zaawansowanych, od III do V stopnia - na własną rękę. Nie powinno się przede wszystkim nakładać na otwartą ranę tradycyjnych opatrunków z gazy, ponieważ przyklejają się do gojących się tkanek i, w momencie zmiany, uszkadzają je, spowalniając proces gojenia. Nie można również barwić rany jodyną lub gencjaną, ponieważ wysuszają one ranę (również spowalniając gojenie), a ich kolor może utrudnić właściwe rozpoznanie stopnia zaawansowania odleżyn. Ran nie wolno również polewać wodą utlenioną, ani spirytusem salicylowym. Oczyszczenie ran trzeba pozostawić lekarzowi.

 

Współcześnie w leczeniu odleżyn wykorzystuje się przede wszystkim różnorodne rodzaje specjalistycznych opatrunków, które z jednej strony utrzymują ranę w wilgotnym środowisku, ułatwiającym jej gojenie, a z drugiej chronią ją przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, m.in. otarciami, czy zabrudzeniem. W leczeniu odleżyn stosuje się zwykle opatrunki: z błon, gąbek, pianek i płytek poliuretanowych (pomagające dobrze izolować ranę i wspomagać jej oczyszczanie), hydrocoloidowe (przyspieszające proces gojenia), hydrofiberowe (pochłaniające wysięk z rany i zapobiegające rozwojowi bakterii), hydrożelowe (pomagające usunąć tkankę martwiczą), dekstranomery (usuwające martwicę, bakterie i pochłaniające wysięk), alginianowe (pochłaniające wysięk i hamujące krwawienie) oraz opatrunki złożone, np. z węglem i srebrem aktywnym (bakteriobójcze, hamujące wysięk, niwelujące nieprzyjemny zapach). W przypadku najbardziej zaawansowanych odleżyn (zwykle IV i V stopnia) stosuje się również leczenie chirurgiczne.

 

Aby szybciej pozbyć się odleżyn, do leczenia miejscowego zazwyczaj dołącza się leczenie ogólne, czyli takie, które ma za zadanie poprawić ogólny stan zdrowia osoby chorej. Należy zadbać przede wszystkim o uzupełnienie niedoborów pokarmowych (zwłaszcza białka, ale również witamin i minerałów), wyrównanie niedokrwistości, a także kontrolę bólu i cukrzycy. Konieczne bywa również stosowanie antybiotyków, które pomagają zapobiec rozwojowi zakażenia całego organizmu.

 

Jak zapobiec powstawaniu odleżyn?

 

Choć zapobieganie powstaniu odleżyn może się wydawać kosztowne, z pewnością jest tańszą alternatywą niż leczenie tych, które już powstały. Na pewno zaś oszczędza dodatkowego cierpienia osobie chorej.

 

* Przede wszystkim codziennie, dokonując zabiegów higienicznych, oglądamy ciało chorego, sprawdzając czy nie pojawiają się na nim niepokojące oznaki, np. nie blednące zaczerwienienie. Dokładnie oglądamy zwłaszcza te miejsca, w których najczęściej tworzą się odleżyny.

 

* Skórę myjemy delikatnymi, hipoalergicznymi środkami, utrzymującymi odpowiednie pH (5,5). Szczególną uwagę przykładamy do higieny miejsc intymnych, mających kontakt z moczem i kałem. Po umyciu nie wycieramy skóry, a delikatnie dotykamy miękkim ręcznikiem, a następnie natłuszczamy, np. oliwką. Przy okazji nacierania ciała osoby chorej, możemy wykonać delikatny masaż, który pomoże poprawić ukrwienie skóry.

 

* Dbamy, by skóra osoby chorej była zawsze czysta i sucha, a także miała zapewniony dostęp powietrza. W tym celu ubieramy chorego w bieliznę i piżamę wykonane z naturalnych materiałów (najlepiej miękkiej bawełny). Pamiętamy również o regularnej zmianie pieluchomajtek (czytaj więcej o pielęgnacji osoby obłożnie chorej w warunkach domowych).

 

* Co około 2 godziny chory powinien zmienić pozycję. Jeśli jest unieruchomiony i nie może zrobić tego samodzielnie, układamy go na przemian: na plecach, na boku, na brzuchu lub na siedząco. Pozycję dobieramy w zależności od stanu zdrowia chorego. Zmieniając ją nie przesuwamy go, gdyż może to spowodować otarcia skóry i rany, a delikatnie unosimy i obracamy.

 

* Z pewnością przyda się również materac antyodleżynowy. Dla osób unieruchomionych najlepszy będzie pneumatyczny - wyposażony w pompę, która wtłacza powietrze do komór materaca i co jakiś czas przetłacza je pomiędzy nimi. W ten sposób masuje ciało, poprawiając jego ukrwienie i jednocześnie zapewnia stałą zmianę punktów podparcia, zapobiegając długotrwałemu uciskowi. Osobom w lepszej kondycji wystarczą materace statyczne, np. piankowe, granulkowe lub żelowe. Ponieważ koszt materaca bywa niemały (w zależności od rodzaju i jakości trzeba za nie zapłacić od kilkuset, do nawet kilku tysięcy złotych), zamiast kupować, można go również wypożyczyć. Miesięczna opłata za wypożyczenie to zwykle kilkadziesiąt złotych.

 

 

* Nie możemy również zapominać o odpowiedniej diecie osoby chorej, którą powinien zalecić lekarz. Dbajmy, by posiłki były regularne, różnorodne, lekkostrawne, a przede wszystkim - dostosowane do potrzeb chorego (czytaj również: Jak żywić osobę starszą?).