Boisz się dentysty? Naukowcy opracowali środek, którym wystarczy umyć zęby w domu, by ubytki zniknęły

Naukowcy z University of Washington opracowali sposób leczenia "dziur" w zębach bazujący na peptydach, które w naturalny sposób odbudowują ubytki. Dzięki temu odkryciu będzie można uniknąć wielu wizyt u dentysty i zaoszczędzić pieniądze.

Badacze z Seattle (Waszyngton) wynaleźli substancję, która sprawia, że szkliwo na uszkodzonym zębie (np. z powodu próchnicy) jest w stanie samodzielnie się zremineralizować. Co to za "magiczny" środek?

Żeby zrozumieć jego działanie, najpierw trzeba wiedzieć, czym są ameloblasty. To komórki, które wydzielają białka tworzące szkliwo, ale tylko do momentu, kiedy ząb rośnie. W momencie, w którym kieł czy trzonowiec uformuje się całkowicie, ameloblasty umierają. Tymczasem szkliwo ściera się i niszczy przez całe życie.

Zobacz wideo

Szukając alternatywnych metod leczenia zębów, naukowcy z University of Washington postanowili zainspirować się działaniem ameloblastów, a konkretniej jednym z tworzących je białek - amelogeniny, która pełni kluczową rolę w regulacji rozwoju szkliwa.

Badacze zaprojektowali na jej wzór peptydy (łańcuchy aminokwasów, które są zbyt krótkie, by określać je mianem pełnoprawnych białek), które wystarczy zaaplikować na ubytek w zębie, by ten samoczynnie i naturalnie się odbudował. W trakcie testów naukowcy odkryli też, że nadbudowana dzięki peptydom warstwa szkliwa trwale łączy się z tą pod spodem, co sprawia, że to wypełnienie jest trwałe.

Dentysta niepotrzebny, wystarczy łazienka

Co to oznacza dla przeciętnego zjadacza chleba? Że - o ile oczywiście skuteczność tej metody zostanie potwierdzona w dalszych badaniach - w wielu przypadkach będzie można uniknąć dentysty i wyleczyć zęby w zaciszu własnej łazienki.

Naukowcy, którzy opracowali peptydy nadbudowujące szkliwo przekonują bowiem, że bez problemu będzie można wzbogacać nimi pasty do mycia zębów i stosować dokładnie tak jak zwykłe drogeryjne kosmetyki. - Wzbogacone o te peptydy środki będą proste w użyciu i dostępne bez recepty - potwierdza współautorka badań, Mehmet Sarikaya.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Jakie są minusy tego rozwiązania? Do wypełnienia większych ubytków wciąż będzie potrzebna pomoc dentysty i jego sprzęt. Z drugiej strony, jeśli na co dzień będzie się odpowiednio dbało o zęby, duże "dziury" nie powinny się pojawiać. 

Źródła: ACS Biomaterials Science and Engineering, University of Washington News.

Zobacz też: