Zmęczenie? Młodzi ratują się napojami energetycznymi

Generacja Z, czyli osoby urodzone w ostatniej dekadzie XX wieku: wychowani na Facebooku, You Tubie, bombardowani strumieniem bodźców, nie są w stanie dłużej skoncentrować na jednej informacji, szybkie tempo życia mają niejako we krwi. Skąd biorą siły, żeby sprostać przyśpieszonej rzeczywistości? Trzy czwarte brytyjskich nastolatków przyznaje, że wspomaga się napojami energetycznymi, żeby nadążyć.

Zawsze gdy jesteś zmęczony, sięgasz po napój energetyczny? Jest przecież dostępny w niemal każdym sklepie, szybko podnosi wydolność organizmu, poprawia koncentrację, zwiększa szybkość reakcji. Można wypić i zapomnieć o niedawnym spadku formy. Rozwiązanie idealne? Niekoniecznie.

Sposób na energię młodych

Z badań przeprowadzonych niedawno na Wyspach Brytyjskich wynika, że ponad 70 proc. osób pomiędzy 16 a 24 rokiem życia systematycznie pije napoje energetyczne. Procent ten jest niższy dla osób powyżej 55 roku życia i wynosi około 30 proc. - wskazują wyniki analiz przeprowadzonych przez Mintel.

Osoby młode tłumaczą, że głównym powodem kupowania przez nich napojów energetycznych jest smak produktu. Dla ponad 70 proc. istotny jest szybki wzrost energii po ich konsumpcji. Więcej niż 65 proc. zaznacza, że najbardziej znacząca jest dla nich poprawa efektywności w pracy i nauce, połowa chce po prostu przetrwać ciężki dzień.

Badania pokazują, że napoje energetyczne spożywają głównie w domach, trzy czwarte młodych sięga po nie "w biegu". Za ich pomocą zwalczają zmęczenie, mogą sprostać propagowanemu stylowi życia.

Współczesne pokolenie nastolatków i dwudziestolatków, nazywane także pokoleniem Z, charakteryzuje się mniejszą cierpliwością niż wcześniejsze generacje - twierdzą specjaliści. Osoby te chcą wiele rzeczy robić naraz, najlepiej w jak największym tempie, nie rezygnując z efektywności. Chcą kontrolować nastrój i wydajność za pomocą dostępnych środków, w tym właśnie napojów energetycznych.

Dozwolone od lat 12?

Napoje energetyczne powstały w Stanach Zjednoczonych ponad 20 lat temu, od tamtego czasu mają się coraz lepiej: ich udział rynkowy stale rośnie. Mało kto zdaje się pamiętać, że ich regularne spożywanie może być niebezpieczne dla zdrowia. Nadmiar kofeiny, tym bardziej wzmocnionej przez inne pobudzające składniki zawarte w napoju, może skutkować palpitacjami serca czy udarem (a te mogą kończyć się nawet śmiercią) czy chociażby problemami ze strony układu pokarmowego np. nudnościami czy wymiotami.

Osoby nastoletnie, nie zważając na zagrożenia, kupują, piją i cieszą się szybkim doładowaniem energii.. Konsumpcja napojów energetycznych staje się elementem stylu życia pokolenia współczesnych nastolatków.

Tymczasem według ekspertów po napoje energetyczne nie powinny sięgać osoby poniżej 16. roku życia (przeciwwskazaniami są także: cukrzyca, fenyloketonuria, ciąża czy uczulenie na kofeinę).

Naukowcy z Uniwersytetu Miami uważają, że sprzedaż napojów energetycznych powinna podlegać takim samym regulacjom jak sprzedaż alkoholu i tytoniu. W Polsce Główny Inspektorat Sanitarny proponuje wprowadzenie zakazu ich sprzedaży dzieciom i młodzieży poniżej 12. - 13. roku życia.

Za szybko?

Świat przyśpieszył -cyfryzacja, chaty, portale społecznościowe, nowoczesne środki transportu - szybko porozumiewamy się, przemieszczamy, szybko jemy, pracujemy. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tego kołowrotu nie da się zatrzymać. Zresztą po co, skoro nowoczesna technologia powstała, aby nam ułatwiać życie i zaoszczędzać czasu. W rezultacie okazuje się, że czasu mamy coraz mniej, a zatrzymać się jest bardzo trudno. Wszyscy biegną, więc biegniemy razem z nimi. Młode pokolenia wychowują się w czasach, kiedy pośpiech wydaje się stanem naturalnym. Specjaliści twierdzą, że m. in. dzięki wszechobecnym w Internecie hiperlinkom, mają lepszą zdolność przerzutności uwagi niż starsi. Pytanie tylko, w jakim zakresie dostosowywanie się do obecnego tempa życia jest koniecznością i naturalnym następstwem zmian, a w jakim wymogiem przekraczającym nasze rzeczywiste zasoby i możliwości.

Zobacz także:

Tylko zmęczenie, a może choroba?

Nakarm swój mózg!

Zabójcy libido

Czy pijesz napoje energetyczne?
Więcej o: