wsparcie empatyczne
-
"Pierwszą iskierką byłaś ty". O niezwykłej przyjaźni Zuzanny i Grzegorza (ku pokrzepieniu serc)
On - jeszcze niedawno warszawski bezdomny. Ona - studentka medycyny, która go z tej ulicy zabrała. Przyjaciele, których połączył nie tylko szczytny cel.
-
Pamiętacie Antosia? Chłopiec już jest po operacji. Ma się świetnie!
Mama Antka: On nie mógł sobie wymarzyć lepszego prezentu na urodziny, ja na Dzień Matki. Mój synek jest chyba z kosmosu. Dobę po operacji czuje się znakomicie. Wszystko się udało. Jutro zaczynamy rehabilitację. Wasza zasługa!
-
Kareta lada dzień się rozsypie. Kogo to obchodzi? Na pewno nie warszawskich urzędników
Miasto trochę pomaga, ale bardziej podobno nie może. Urząd wojewódzki kiedyś niby chciał, dziś twierdzi, że Karety, czyli warszawskiego ambulansu dla osób w kryzysie bezdomności, to właściwie nie zna. Karetka tymczasem ledwo zipie, zimy pewnie nie...
-
Śmierć wdarła się do naszej codzienności. Jak radzić sobie z żałobą i wspierać osoby, które doświadczyły straty?
Naturalnym odruchem jest ucieczka, bagatelizowanie sytuacji, udzielanie "dobrych rad". Anja Franczak, profesjonalna towarzyszka w żałobie: Niewiele osób ma dziś zdolność pozostania dłużej w dyskomforcie, jakim jest obcowanie z cudzym cierpieniem.
-
O panu Marianie i jego wychodzeniu z bezdomności
To nie jest dobry czas na szukanie kąta w Warszawie. Generalnie trudno znaleźć dobry moment na zakończenie ulicznej wegetacji. Panu Marianowi się udało, chociaż osoby, które w tym pomogły, przestrzegają przed przedwczesnym optymizmem. Trudno się...
-
"Ambulans z Serca bez karetki to trochę przypał". Medycy bezdomnych warszawiaków mają spory problem
Czasem są nazywani "sprzątaczami". Pozwalają "normalnym" ludziom nie widzieć gorszej strony stolicy. Po pracy czy zajęciach na uczelni, ruszają na ulice Warszawy - do pustostanów, ogródków działkowych, koczowisk pod mostami, piwnic, szałasów i...