Azja jest daleka od końca pandemii - ostrzega WHO

Mimo że pandemia wyraźnie przesunęła się na zachód i najbardziej dotyka Europę oraz Stany Zjednoczone, to jednak Azja nadal nie jest bezpieczna. - Epidemia w Azji jeszcze się nie skończyła - podkreśla WHO.

- Chiny spowolniły rozprzestrzenianie się wirusa, mając za sobą już jedno przesilenie. Teraz wyzwaniem jest zapobieganie ponownemu pojawieniu się nowych infekcji. To będzie długotrwała bitwa - powiedział przedstawiciel WHO, Tarik Jasarevic.

W tej chwili dwa azjatyckie kraje, Chiny oraz Korea Południowa, mimo że obserwują u siebie znaczne spowolnienie epidemii, zmieniły terminy egzaminów wstępnych na studia, aby nie dopuścić do kolejnej fali zachorowań. Kluczowe dla niemal 10 milionów młodych ludzi testy do szkół zostały przesunięte na pierwszy tydzień lipca. Chiny mają trudności w powrocie do normalności. Działają bardzo ostrożnie, aby nie dopuścić do nowej fali infekcji. W większości przypadków, jak podają chińskie władze, ostatnio obserwowane zakażenia są importowane z innych krajów. W ostatni dzień marca zanotowano 98 nowych przypadków choroby.

W Korei Południowej natomiast przybywa średnio 100 chorych dziennie (31 marca zgłoszono 125 nowych zachorowań). To mniej niż w czasie szczytu epidemii COVID-19 w tym kraju. Ale Korea i tak przełożyła terminy corocznych egzaminów wstępnych na studia. Odwołała także decyzję o otwarciu szkół i kościołów.

W pierwszym dniu kwietnia na świecie potwierdzonych jest już niemal 861 000 przypadków COVID-19. Wśród ofiar pandemii są 42 354 osoby. Wyzdrowiało natomiast, według dostępnych danych, 178 359 osób. 

Jak podaje "The Guardian" za Johns Hopkins University, około 3,6 miliarda ludzi na świecie, czyli ponad 40 procent ludzkości żyje obecnie w dobrowolnym lub przymusowym zamknięciu.

Zobacz wideo Koronawirus rozlał się po świecie, a Chiny spieszą z pomocą. W co gra Xi Jinping? [OKO NA ŚWIAT]

Aktualne dane z kontynentu azjatyckiego

Według danych WHO na dzień 31 marca Chiny zgłosiły 82 545 potwierdzonych infekcji oraz 314 zgonów. Korea Południowa zmaga się z 9786 przypadkami choroby. Kraj potwierdził 162 śmiertelne ofiary pandemii.

W regionie wschodniego Pacyfiku wśród najbardziej dotkniętych pandemią krajów znajduje się Japonia (1953) oraz Filipiny (1546 przypadków COVID-19). Singapur zgłosił w ostatnim czasie 35 nowych przypadków choroby (na 878 chorych).

W południowo-wschodniej Azji najbardziej dotknięta została Tajlandia (1524 przypadki choroby), Indonezja (1414 chorych) oraz Indie, które zgłosiły WHO 1071 zakażeń. 120 chorych zdiagnozowano także na Sri Lance.

Na Bliskim Wschodzie najbardziej cierpi Iran, gdzie odnotowano 41 495 zakażeń, z czego 3 186 to nowe zachorowania. Zmarło 2757 osób (w ostatniej dobie - 117). W Izraelu natomiast odnotowano do tej pory 4831 przypadków COVID-19, w tym 584 to nowe zakażenia.

Na kontynencie azjatyckim ponadto wśród krajów z największą liczbą chorych znajduje się Pakistan (1865 zgłoszonych przypadków), w czego 240 osób zachorowało w ostatniej dobie. Arabia Saudyjska zdiagnozowała 1453 osoby, w tym 154 w ostatnim czasie.

Źródło: The Guardian, WHO