Podstawowa zasada brzmi: pamiętać o nawodnieniu. Picie płynów pomaga przetrwać upał, uzupełnia straty wody spowodowane poceniem się, obniża ciśnienie krwi. Do tego najlepsza jest woda, ale oczywiście nawadniają także inne napoje, takie jak mleko, kefir czy jogurt, a także sok owocowy, sok warzywny, herbata czy kawa. Jeśli chodzi o kawę to w czasie upałów warto ograniczyć wypijane ilości do 3-4 filiżanek dziennie. Można też wybrać kawę czy herbatę mrożoną - dodatkowo nas ochłodzi. Nie pomogą nam natomiast napoje alkoholowe, ponieważ obciążają serce i odwadniają organizm. Dobrym pomysłem jest spożywanie owoców i warzyw czy sałatek z produktów zawierających jak najwięcej wody. Wśród nich prym wiodą arbuzy i ogórki. Radzi się podczas upałów unikać zbyt ciężkich i tłustych potraw, a także nadmiaru słodyczy.
Wiele osób nie ma w domu klimatyzacji. W takiej sytuacji trzeba zadbać o to, aby jak najdłużej utrzymać chłód w domu. Warto już rano zasunąć żaluzje lub zasłonić okna w mieszkaniu tak, aby ograniczyć działanie słońca. Otwórzmy okna wtedy, gdy na zewnątrz jest chłodniej niż w domu. Radzi się też wyłączyć wszystkie światła i urządzenia elektryczne, których nie potrzebujemy w ciągu dnia, a które emitują ciepło. W domu szukamy sobie miejsca, gdzie jest stosunkowo najchłodniej. Jeśli to możliwe, przesuwamy łóżko lub szukamy innego miejsca do spania, takiego, gdzie jest przewiew.
Na spacer wychodzimy, gdy robi się nieco chłodniej, chyba że mamy szansę przebywać na świeżym powietrzu, ale w cieniu. Unikamy słońca w najgorętszej części dnia, czyli między 11-tą a 15-tą. Wychodząc nakładamy na skórę krem z filtrem słonecznym, okulary, a także coś na głowę i wybieramy lekkie, przewiewne ubranie. Ważne jest też to, jakie buty nosimy. W czasie upałów wybierzmy coś naprawdę lekkiego.
Mając chore serce musimy kontrolować nasz stan. Jeśli podczas upałów poczujemy się gorzej, przenieśmy się w chłodniejsze miejsce, poza zasięgiem słońca, połóżmy z uniesionymi do góry nogami i postarajmy się ochłodzić. Pomocne są zimne okłady lub okłady z lodu, położone na szyi lub wokół pach, wachlowanie, spryskanie skóry zimną wodą. Koniecznie trzeba się napić wody.