"Balon w pigułce" - kapsułka zawierająca nadmuchiwany balon żołądkowy - to nowa metoda leczenia otyłości. Na czym polega?

Rozpuszczalny balon żołądkowy to nowe, niechirurgiczne i niefarmaceutyczne narzędzie do leczenia otyłości. Przeznaczony jest dla osób, których BMI jest wyższe niż 27. W połączeniu z kontrolowaną dietą może pomóc w utracie wagi.
Otyłość
Fot. Creativa Images / Shutterstock

BBC News donosi, że nowa "pigułka" odchudzająca, a dokładniej rzecz biorąc, kapsułka zawierająca balon żołądkowy, będzie dostępna dla pacjentów NHS (National Health Service - system służby zdrowia w Wielkiej Brytanii, finansowany ze środków publicznych). Zabieg polega na połknięciu przez pacjenta niewielkiej pigułki z przyczepioną do niej cienką rurką. Przez tę rurkę wprowadza się do balonu, bo tym w rzeczywistości jest pigułka, 550 ml wody, dzięki czemu powiększa ona swoje rozmiary, "zatykając" część żołądka. Ma to dawać pacjentowi uczucie pełności, a w konsekwencji prowadzić do zjadania mniejszych porcji żywności i podtrzymywania uczucia sytości.

Taka procedura medyczna przeznaczona jest dla osób zmagających się z otyłością i u których nadmierna masa ciała stanowi zagrożenie dla zdrowia. Procedura połykania pigułki i napełniania balonu wodą jest wykonywana pod kontrolą aparatury rentgenowskiej. Po napełnieniu balonu rurkę delikatnie się usuwa. Wszystko to można wykonać w ambulatorium. Po około 16 tygodniach w balonie wypełniającym żołądek aktywuje się otwór, przez który wycieka woda, a sam balon jest usuwany z organizmu drogą naturalną. 

- Ponieważ balon połyka sam pacjent, nie ma potrzeby stosowania endoskopii, hospitalizacji czy poważnego znieczulenia, co znacznie poprawia komfort pacjentów - zapewnia prof. Richard Welbourn z Somerset NHS Foundation Trust.

Producent tej "pigułki" przestrzega, że u niektórych osób po umieszczeniu balonu mogą pojawić się nudności, skurcze brzucha i sporadyczne wymioty. W większości przypadków objawy te można dobrze kontrolować za pomocą zwykłych leków przepisanych przez lekarza.

Zobacz wideo Czy otyłość mamy wpisaną w genach [NaZdrowie]

Na czym polega leczenie otyłości

Jedną z dostępnych metod leczenia otyłości jest operacja zmniejszenia żołądka. Stosuje się głównie dwa rodzaje tego typu operacji. Jedna z nich to tak zwana rękawowa resekcja żołądka (sleeve gastrectomy), która polega na wycięciu części organu wraz z receptorami greliny, czyli hormonu głodu. Druga metoda to wyłączenie żołądkowo-jelitowe (gastric bypass), czyli operacja plastyczna górnego odcinka przewodu pokarmowego polegająca na wszczepieniu przewodu w celu zmiany drogi, którą wędruje pokarm (ominięcie żołądka). Operacje chirurgiczne prowadzą do zmniejszenie objętości żołądka lub do zmiany drogi pokarmowej. Tego typu zabiegi wykonywane są niemal wyłącznie laparoskopowo.

Istnieją też mniej inwazyjne metody leczenia otyłości poprzez zmniejszenie żołądka. Jedna z nich polega na wprowadzeniu do narządu specjalnego balonu, który jest następnie napełniany powietrzem lub płynem. Balon pozostawia się w żołądku na około sześć miesięcy. W tym czasie pacjent ma szansę na utratę wagi ponieważ nie odczuwa głodu - balon daje uczucie pełności. Aby zmniejszyć pojemność żołądka proponuje się też drugą metodę, a mianowicie założenie na górną część żołądka regulowanej sylikonowej opaski.

Obecnie nadzieję na leczenie otyłości dają też leki odchudzające w postaci zastrzyków, ale te mają, jak każdy lek farmaceutyczny, pewne skutki uboczne. W tych preparatach wykorzystuje się różne związki czynne, w tym  semaglutyd, który naśladuje działanie hormonu GLP-1 (glukagonopodobny peptyd-1), a w efekcie pomaga organizmowi wytwarzać więcej insuliny i sygnalizuje mózgowi uczucie pełności. Kolejną substancją czynną w lekach na otyłość jest podobnie działający tyrzepatid. Jeszcze inny rodzaj leków na otyłość powstał w oparciu o substancję czynną o nazwie liraglutyd. Jest przeznaczony dla osób z cukrzycą typu 2, ale może także przyczynić się do utraty wagi.

Więcej o: