Przez pięć dni intensywnie pracujemy marząc o sobotnim wypoczynku, aby na koniec "wylądować" w łóżku z bólem głowy. - Migrena weekendowa jest jednym z najczęstszych wzorców bólu głowy - piszą eksperci w serwisie migraineagain.com. Jakie mogą być powody? Wymienia się co najmniej kilka potencjalnych wyzwalaczy weekendowej migreny:
- Kofeina to miecz obosieczny. Jeśli nie jest spożywana codziennie o tej samej porze, bóle głowy związane z odstawieniem mogą przekształcić się w weekendowe migreny - zauważają eksperci. Radzą, aby wypijać codziennie, także w weekend, taką samą ilość kawy, co zwykle, jednocześnie starając się, aby nie było tego więcej niż jedna lub dwie filiżanki. Dlaczego to takie ważne? Każda zmiana w spożyciu kofeiny przez kogoś podatnego na migrenę, zwłaszcza odstawienie kofeiny, może wywołać atak bólu.
Zatem za weekendową migrenę odpowiadają niekiedy zmiany w codziennej rutynie związanej z piciem kawy. - Uważasz, że w sobotę kawa jest ci niepotrzebna, (a przecież normalnie wypijasz kilka filiżanek dziennie), uważaj - może się to skończyć bólem głowy - przestrzega się osoby podatne na migreny. W sobotę, zamiast drastycznie zmieniać swoje nawyki, spróbujmy utrzymać stałe pory picia kawy.
Źródła: migrainagain.com, health.com