Czym jest witamina N dla ludzi? Może uchronić przed przedwczesną śmiercią. W tym miejscu jest jej pod dostatkiem

Badania pokazują, że spędzanie 10 minut na łonie natury 2-3 razy w tygodniu może naprawdę zmienić samopoczucie i uchronić przed depresją. Dlaczego jeszcze warto zaopatrzyć się w solidną dawkę witaminy N?
Spacer po lesie
Fot. Shaplov Evgeny / Shutterstock

Witamina N to termin spopularyzowany przez Richarda Louva, który kilka lat temu wydał książkę o takim tytule. Był to rodzaj przewodnika dla dorosłych, podsuwający pomysły na zapoznawanie dzieci z naturą, na aktywne spędzanie z nimi czasu na łonie przyrody. A zaczęło się od refleksji - wskutek zmian środowiskowych jesteśmy coraz bardziej wyobcowani od natury. Dotyczy to przede wszystkim najmłodszych, choć nie tylko. Autor nadal temu zjawisku nazwę „zespół deficytu natury".

Pobyt na łonie przyrody to naturalny antydepresant

Wyjście do lasu i spacer wśród drzew obniża poziom stresu i powoduje, że od razu czujemy się lepiej. Japońscy naukowcy, przyglądający się, na czym polega fenomen lasu, zauważyli, że po dwóch godzinach spaceru na łonie natury, kilka razy w tygodniu, u badanych osób poprawiło się samopoczucie, spadło ciśnienie krwi oraz obniżył się poziom hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny. Przestali się skarżyć na przemęczenie, zanikła agresja i uczucie niepokoju.

Jak widać więc, natura poprawia nastrój i może pomóc w leczeniu depresji. Japończycy mają nawet specjalne ośrodki ulokowane w lasach, pomagające w walce z wypaleniem zawodowym. W wielu krajach zaleca się spacery po lesie w ramach profilaktyki chorób serca, nadciśnienia tętniczego oraz depresji.

Las podnosi naszą odporność

Pobyt w lesie, wśród zieleni, to zastrzyk witaminy D oraz wyraźne wzmocnienie naszej odporności. Naukowcy wykazali, że ruch na świeżym powietrzu, taki jak spacer po lesie, pobudza do działania leukocyty NK ("natural killers"), wyspecjalizowane w zwalczaniu zagrożeń, w tym komórek nowotworowych oraz patogenów. Naukowcy zauważyli, że taki efekt pobytu w lesie utrzymywał się jeszcze miesiąc.

W lesie jesteśmy otoczeni zapachami, a unoszące się z drzew iglastych olejki eteryczne mają właściwości bakteriobójcze czy grzybobójcze. Ponadto piękny zapach pobudza wydzielanie serotoniny, a szum lasu uspokaja mózg - to wszystko razem wpływa kojąco na organizm. Spędzanie większej ilości czasu na łonie natury jest zatem korzystne dla funkcjonowania układu odpornościowego, pomaga w zwalczaniu stanów zapalnych, zapobiegając w ten sposób wielu chorobom. Może nam też pomóc, gdy walczymy z otyłością czy nadwagą.

Witamina N poprawia funkcje poznawcze i sprawność umysłową

Spędzanie czasu na łonie natury ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie mózgu, i to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Dowiedziono tego wiele razy. I tak, dla przykładu, naukowcy z Uniwersytetu Północnej Florydy (USA) zauważyli, że pobyt w lesie poprawia uwagę i koncentrację. Przekonują, że aktywność fizyczna, taka jak wspinanie się na drzewo, balansowanie na belce czy nawet chodzenie boso, może pomóc w zwiększeniu tak zwanej pamięci roboczej aż o 50 procent. Nie osiągniemy takich efektów ćwicząc na siłowni.

- Kiedy balansujesz lub wspinasz się na drzewo, poruszasz się w nieznanym i nieprzewidywalnym środowisku, które stanowi wyzwanie dla twojej propriocepcji (to znaczy świadomości i zdolności wyczuwania pozycji i ruchu części ciała w otaczającej przestrzeni bez pomocy wzroku). Angażuje to część mózgu zajmującą się rozwiązywaniem problemów (pamięć roboczą) w celu przetwarzania napływających informacji i pomaga dostosować się do środowiska, co skutkuje ogólną poprawą wydajności pamięci roboczej - wyjaśniają eksperci.

Zobacz wideo "Do niedawna zieleń w miastach była traktowana raczej jako ozdoba"

Lasy ratują zdrowie i przedłużają nasze życie

Lasy, drzewa i tereny zielone odgrywają kluczową rolę w ochronie zdrowia człowieka - i to w skali globalnej. Mówi o tym raport "Forests and Trees for Human Health: Pathways, Impacts, Challenges and Response Options",  opracowany przez międzynarodowy i interdyscyplinarny zespół naukowców, przygotowany dla IUFRO, czyli International Union of Forest Research Organizations.

- Istniejące dowody zdecydowanie potwierdzają szeroki zakres korzyści dla zdrowia fizycznego, psychicznego, społecznego i duchowego, związanych z lasami i terenami zielonymi. Lasy mają pozytywny wpływ na rozwój neurologiczny u dzieci, a ponadto stanowią broń przeciwko cukrzycy, chronią przed rakiem, depresją, zaburzeniami związanymi ze stresem, starzeniem się poznawczym, wspierają długowieczność, a także mają kluczowe znaczenie dla poprawy interakcji społecznych, rekreacji i relaksu - piszą eksperci.

- Lasy, drzewa i tereny zielone zapewniają nie tylko zdrowsze środowisko, ale także liczne towary i usługi, w tym leki, żywność i inne produkty leśne niebędące drewnem, które przyczyniają się do poprawy zdrowia ludzkiego. Rośliny lecznicze, które są szczególnie ważne dla ludności tubylczej i społeczności lokalnych (IPLC), zapewniają podstawową opiekę zdrowotną dla 70 proc. światowej populacji - czytamy dalej.

Ponadto lasy i drzewa są ważne w walce z globalnym ociepleniem klimatu, obniżają temperaturę podczas fal upałów i pomagają zmniejszyć negatywny wpływ zmian klimatycznych na zdrowie ludzi i zwierząt. - Zmiana klimatu, urbanizacja i styl życia oderwany od natury to jedne z głównych przyczyn wielu wyzwań zdrowotnych, przed którymi stoją dziś społeczeństwa na całym świecie, takich jak niedożywienie, choroby układu krążenia i problemy ze zdrowiem psychicznym - piszą eksperci.

Źródła: PLOS.org, ncbi.nlm.nih.gov, eurekalert.org

Więcej o: