Osoby borykające się z tymi schorzeniami powinny przemyśleć wakacje nad Bałtykiem. Mogą zaszkodzić

Wielu Polaków na miejsce swojego urlopu wybiera Morze Bałtyckie. Na pierwszy rzut oka nie wydaje się to groźne dla naszego zdrowia, prawda? Zażywamy tam kąpieli słonecznych, wdychamy jod, a zewsząd otacza nas rześka, morska bryza. Pobyt nad morzem nie wszystkim jednak wyjdzie na dobre. Jakie schorzenia są przeciwwskazaniem do takich wyjazdów?
Morze Bałtyckie (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl

Wakacje to czas wypoczynku, relaksu i odprężenia. Tak przynajmniej powinno być w teorii. Praktyka bowiem przedstawia się różnie. Urlop nad Bałtykiem jednym wyjdzie na zdrowie, innym z kolei - wręcz przeciwnie. Osoby z pewnymi schorzeniami mogą się poczuć gorzej podczas pobytu nad polskim morzem. O jakie choroby chodzi?

Zobacz wideo Niby mikro, a niezwykle ważny. To o JODZIE wiedzieć warto

Wakacje nad Bałtykiem nie da każdego. Kto powinien uważać?

Według dr n.med. Beaty Poprawy, internistki i kardiolożki z Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach, pobyt w nadbałtyckim kurorcie może być zbawienny dla niektórych osób pod względem zdrowotnym. Morski klimat zahartuje organizm i wesprze pracę układu odpornościowego. Korzyści z wilgotnego powietrza i słonej bryzy odczują przede wszystkim osoby z chorobami górnych dróg oddechowych. 

W rozmowie z WP abcZdrowie wyjaśniła jednak, że pewne schorzenia stanowią przeciwwskazanie do nadmorskich wojaży. Chodzi przede wszystkim o osoby chorujące na nadczynność tarczycy. Jod w powietrzu - dla względnie zdrowych korzystny - dla tych z "pełnoobjawową i niekontrolowaną nadczynnością tarczycy" może się okazać bardzo szkodliwy i prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia.

Z letnim wyjazdem nad Morze Bałtyckie powinny się również wstrzymać osoby borykające się z chorobami układu sercowo-naczyniowego. Szczególnie uważni powinni być pacjenci z nadciśnieniem tętniczym. Gwałtowne wahania ciśnienia atmosferycznego mogą negatywnie wpłynąć na poziom ciśnienia, doprowadzając do jego rozregulowania. 

Ostrożność powinni zachować także pacjenci świeżo po zawale, z zaawansowaną niewydolnością serca, niedokrwieniem mięśnia sercowego oraz zaburzeniami rytmu serca. Dr Poprawa przestrzega również przed wyjazdem nad Bałtyk osoby po niedawno przeprowadzonych operacjach i zabiegach kardiologicznych i kardiochirurgicznych. 

Stres nie kończy się podczas urlopu. Wręcz przeciwnie

Wiele osób skarży się, że podczas pierwszych dni wakacji, nie jest w stanie odpocząć. Co więcej, czują się znacznie gorzej, niż podczas pracy. Wynika to z trybu, w jakim utrzymuje się nasz organizm podczas życia w przewlekłym stresie. Nadmiar obowiązków zarówno w pracy, jak i życiu prywatnym często sprawia, że przepracowujemy się do granic możliwości. Działamy na tzw. autopilocie, pod wpływem adrenaliny. 

"Kiedy w końcu organizm dostaje sygnał, że może odpocząć, dzieje się coś odwrotnego", wyjaśnia dr Poprawa. W takim momencie bardzo łatwo o złapanie wirusa czy infekcji. Układ odpornościowy ulega osłabieniu, a nas samych dopadają nieprzyjemne dolegliwości. Aby temu przeciwdziałać, należy zadbać o równowagę życiową, zarówno w strefie zawodowej, jak i każdej innej. Zbyt wysoki poziom stresu może bowiem prowadzić do chorób serca, cukrzycy, nadwagi i zaburzeń pracy układu pokarmowego. O zdrowiu warto więc pamiętać nie tylko podczas wakacji. Więcej podobnych tematów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: