Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że niektóre z leków w domowych apteczkach mogą być nadużywane - między innymi przez najmłodszych. Acodin (dekstrometorfan), lek na kaszel, dostępny w formie syropu i tabletek, może uzależniać. Problem zaczyna się wtedy, kiedy Acodin jest stosowany w większych dawkach i bez kaszlu, tylko w celu narkotyzowania się.
Składnikiem syropu i tabletek Acodin jest bromowodorek dekstrometrafanu, który wykazuje działanie podobne do kodeiny. Z kolei kodeina, stosowana w niektórych lekach przeciwbólowych, jest składnikiem opium.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!
W dużych dawkach Acodin działa jak substancja psychoaktywna, która powoduje:
Osoby, które nadużywają Acodinu, zwykle robią to, by poczuć się lekko, euforycznie i błogo. Zawarta w Acodinie substancja aktywna wpływa na wydzielanie neuroprzekaźników, nie wiadomo jednak, jakie będą efekty. Szanse na poczucie euforii są takie same, jak szanse na doświadczenie ataku paniki, uczucia wyobcowania czy urojonego zagrożenia życia.
Acodin uzależnia zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
Na uzależnienie od Acodinu szczególnie narażone są nastolatki, ponieważ lek jest ogólnodostępny i relatywnie tani. Jakie są objawy nadużywania Acodinu? Substancja aktywna zawarta w syropie i tabletkach Acodin powoduje uwalnianie histaminy, więc po jego zażyciu w dużych ilościach może występować mocny świąd skóry - to także ważna dla rodziców wskazówka.
Z pewnością niepokojące powinny być wszystkie nietypowe zachowania nastolatka - nagłe zmiany humoru, dziwne stany lękowe, zachowania wskazujące na halucynacje. Mogą one pojawiać się nie tylko w efekcie przyjmowania Acodinu, lecz także wielu innych substancji psychoaktywnych, więc zawsze należy zwracać na nie uwagę.
Acodin jest lekiem dostępnym bez recepty. W związku z nadużywaniem go przez nieletnich zostały jednak wprowadzone pewne ograniczenia w jego sprzedaży. Jednorazowo można kupić tylko jedno opakowanie, poza tym jest on dostępny tylko dla osób pełnoletnich. Jeśli farmaceuta ma wątpliwości co do tego, w jakim celu będzie wykorzystywany lek, może odmówić jego sprzedaży.
Przede wszystkim należy z nim porozmawiać, jednak nie powinna to być kłótnia czy próba zawstydzenia, a spokojna rozmowa. Dziecko, które będzie atakowane przez rodziców, może jeszcze bardziej uciekać w świat narkotyków, aby odciąć się od ich złości oraz poczucia wstydu. Profesjonalną pomoc można uzyskać w ośrodkach zajmujących się przeciwdziałaniu i leczenie narkomanii.