aleksytymia

Więcej o:

aleksytymia

  • Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej?

    , twoich "humorów" i "fantazji", to w rzeczywistości skutek ograniczonej wyobraźni, nieufności wobec uczuć własnych i cudzych, strachu przed miłością. Z osobą dotkniętą aleksytymią trudno porozumieć się najbliższemu otoczeniu, chociaż w opinii dalszych znajomych czy pracodawców nie ma ona zaburzeń emocjonalnych

  • Jakich witamin potrzebuje mężczyzna?

    witaminowe dla panów często przepisują też specjaliści zajmujący się leczeniem niepłodności. Ich zadaniem jest poprawa jakości nasienia. Dołącz do nas na Facebooku! Czytaj także: ABC witamin Mikroelementy - po co ci one? Makroelementy i ich znaczenie dla zdrowia Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej?

  • Dobrze zarabiasz, więc on nie chce się kochać? Kapryśne męskie libido

    , jak i seksuolog, ale pod warunkiem, że również jest lekarzem medycyny i może zlecić właściwe badania. Warto wiedzieć, że czasem szukanie przyczyn spadku libido pozwala nie tylko uratować związek, ale i zdrowie. Czytaj także: Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej? Dołącz do serwisu Zdrowie

  • Tych 5 męskich dolegliwości nie lekceważ. Mogą się źle skończyć

    do wielu osób dociera, że szaleństwem jest lekceważenie problemów, a depresja nie jest klasyczną chorobą psychiczną, a wyleczalnym zaburzeniem, które w określonych okolicznościach może dotknąć niemal każdego. Czytaj także: Test uzależnienia od alkoholu Aleksytymia, źródło wojny damsko-męskiej? Stres bez

  • Stres - wymagania większe niż możliwości

    gabinecie. Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku! Zobacz także: Przepis na szczęście: zasada 3 razy S Psychoterapeuta - jak go wybrać? Nakarm swój mózg! Aleksytymia: źródło wojny damsko-męskiej?

  • Mężczyzna 50+: czas na drugą młodość czy raczej numerek... do lekarza?

    nawet witaminą D. Stąd: istotne, by ocenę przyczyn, a także leczenie pozostawić lekarzom. Niewykluczone, że zakończy się na jednej konsultacji, wskazówkach dietetycznych czy diagnostycznych. Możliwe też, że to, co bierzesz za naturalne, jest prawdziwym problemem ze zdrowiem. Czytaj także: Aleksytymia: źródło