Często miewam silne skurcze w brzuchu po stosunku, dotąd myślałam, że spowodowane jest to nadżerką, ale tą już rzekomo wyleczyłam. Raz towarzyszyło temu krwawienie. Gdy miałam 14 lat często bolało mnie w okolicach pachwin, badanie USG wykazało, że mam pęcherzyki w jajnikach powiększone (czy coś takiego), lekarz stwierdził, że póki co to nie groźne. Po ostatnim stosunku wyjątkowo delikatnym z uwagi na moje problemy znów złapał mnie ten ból który trwa bez ustanku już 4 dzień, nie pozwala mi się wyprostować, promieniuje pod żebra i na plecy, tępy ból w okolicach pachwin i pępka. Ponad to spóźnia mi się okres który powinnam mieć od 3-4dni. W ostatnim czasie miewa kilkudniowe opóźnienia, ale martwi mnie ten ból, na który nie pomagają żadne środki przeciwbólowe lub rozkurczowe. Nie jest to ból jaki towarzyszy mi przy okresie i piersi także nie bolą jak to zwykle u mnie co miesiąc bywa. Ciąża? Dodam, że nie mam żądnych mdłości ani typowych ciążowych objawów. Badania krwi robię regularnie, ostatnio około pół roku temu, nic nie wykazują niepokojącego.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Marek Wolski:
Opisywane objawy mogą być charakterystyczne np. dla endometriozy. Sugeruję wizytę u lekarza ginekologa celem wykluczenia tego i innych stanów związanych z nieprawidłowościami w obrębie narządów rodnych jak np. zrosty o obrębie miednicy mniejszej, torbiel jajnika, mięśniaki macicy, ciąża pozamaciczna itp.