Ciągłe zmęczenie - jak sobie radzić?

Mam 35 lat. Jestem osobą pracującą zawodowo, prowadzącą dom i zajmującą się dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym. Wszędzie biegiem, stres w pracy, stres związany z chorobami dzieci i brakiem możliwości pozostawienia ich pod opieką kogokolwiek z rodziny. Ciągłe nerwy związane z pomocą dziecku w odrabianiu zadań domowych. Kolejna morfologia pokazała, że mam problem z przyswajaniem żelaza i od kilku miesięcy cierpię na jego brak (15 jednostek - min. 60 do 170). Jestem notorycznie zmęczona, rozdrażniona, pogorszył mi się wzrok, mam kołatania serca, nie potrafię cieszyć się życiem, nie chce mi się chodzić do pracy, coraz częściej myślę o zwolnieniu się z niej, ale przecież trzeba utrzymać rodzinę. Często mam bóle głowy - skroni, przynajmniej dwa razy w miesiącu jestem chora typu grypa z temperaturą, ból gardła, zatkane zatoki, lub jamę ustną mam obsypana aftami, które bolą niemiłosiernie, ale z racji pracy zawodowej nie biorę zwolnienia lekarskiego, ani urlopu. Nie mam cierpliwości. Przyłożę głowę do poduszki i od razu zasypiam, a rano mam ogromne trudności ze wstaniem z łóżka. Po porannej toalecie mam krwawienie z nosa (niewielkie). Trudno jest mi się skupić na pracy, nagle zapominam nazwisk osób, które zawsze znałam. Nie wiem co się ze mną dzieje. Kiedyś mogłabym robić wiele rzeczy na raz, jeździłam na basen, chodziłam na aerobik, uprawiałam nordik walking. Czułam się świetnie. Teraz pomimo mojego wieku czuję się staro może nie fizycznie, ale psychicznie. Nadmienię jeszcze, że mam bóle przedramienia, ramienia, barku, prawdopodobnie dlatego, że mam ósmy kręg szyjny, a ponadto 7 milimetrowe zwapnienie w torebce stawowej barku, którym ortopeda nie kazał się przejmować. Lekarz pierwszego kontaktu przepisał mi witaminę B12 raz w miesiącu i raz dziennie tardyferon fol. Ortopeda przepisał mi zabiegi (masaże, nagrzewanie), na które będę dopiero chodzić od połowy stycznia przyszłego roku. Natomiast nie mogę poradzić sobie nadal z tym rozdrażnieniem, nerwowością, zmęczeniem. Proszę o pomoc, jakie ewentualne dodatkowe badania powinnam zrobić, może jakieś inne suplementy diety poza żelazem powinnam przyjmować, a może psycholog mi pomoże, tylko czy on jest w stanie i pomóc?

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Zmęczenie i osłabienie jest zapewne spowodowane niedokrwistością, dlatego bardzo ważne jest, aby przyjmowała Pani zaleconą suplementację żelaza i witaminy B12. Jeżeli leczenie nie przyniesie poprawy, należy rozważyć inne możliwe schorzenia (w tym przede wszystkim niedoczynność tarczycy). Krwawienia z nosa mogą być wywołane zaburzeniami morfologii krwi lub nieprawidłowościami układu krzepnięcia natomiast nawracające afty jamy ustnej często świadczą o upośledzonej odporności, dlatego dobrze byłoby wykonać podstawowe badania krwi takie jak morfologia z rozmazem, koagulogram, jonogram, OB i badanie ogólne moczu.

W przypadku wykluczenia przez lekarza przyczyn organicznych, warto rozważyć skorzystanie z pomocy psychiatry. Możliwe, że Pani dolegliwości mają swoje źródło w zaburzeniach nastroju, które są bardzo częste w naszej populacji (szczególnie zaburzenia afektu pod postacią dystymii lub epizodów depresyjnych). Rozmowa z psychiatrą pozwoli na zebranie dokładnego wywiadu i zadecydowanie czy konieczne jest zastosowanie leczenia farmakologicznego czy pomoc terapeuty.

Powrót do działu porad lekarskich.

Więcej o: