Chiny przyznały, że urodziło się trzecie dziecko zmodyfikowane genetycznie

Sąd w Shenzhen w południowych Chinach ogłosił wyrok w sprawie nielegalnych eksperymentów genetycznych na płodach ludzkich, w wyniku których w zeszłym roku przyszły na świat pierwsze w historii genetycznie zmodyfikowane dzieci. Przyznano, że noworodków było nie dwoje, jak początkowo sądzono, ale troje.

Chiny: zmodyfikowano geny nie dwojga, a trojga dzieci

Na stronie chińskiej agencji informacyjnej Xinghua 30 grudnia  2019 roku pojawiła się informacja, która ponownie zelektryzowała świat nauki po tym, jak rok temu ogłoszono, że w Chinach urodziły się pierwsze zmodyfikowane genetycznie dzieci.

Zmiany w genomie wprowadzono na etapie zapłodnienia in vitro, korzystając z najnowszej technologii inżynierii genetycznej określanej nazwą CRISPR/Cas9. Według informacji udzielonych wtedy przez Hi Jiankui z Południowego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen, który kierował zespołem genetyków, naukowcy usunęli gen CCR5 z genomu dzieci jeszcze na etapie płodowym, by zapewnić im odporność na wirusa HIV. Jedno z rodziców było bowiem nosicielem tej choroby.

Niedługo po tamtym komunikacie po naukowcach, stojących za tym eksperymentem, zaginął wszelki słuch. Po jakimś czasie okazało się, że zostali aresztowani. Nałożono na nich również ogromne grzywny. Zarządzający grupą badawczą Hi Jiankui ma do zapłaty około 430 tys. dolarów kary (3 mln juanów). Został również skazany na trzy lata więzienia. Pozostali naukowcy muszą zaś zapłacić po 143 tys. oraz 72 tys. dolarów. Jak informuje portal Scientific American, dostali także wyroki w zawieszeniu.

Niewiele wiadomo o trzecim dziecku

Chińska agencja informacyjna doniosła jednak w komunikacie z 30 grudnia 2019 roku, że dzieci urodzonych po modyfikacjach genetycznych jest troje. Rok temu wiadomo było tylko, że w wyniku eksperymentu na świat przyszły bliźniaki. Nadano im imiona "Lulu" i "Nana". Wspominano jednak, że istnieje jeszcze jedna kobieta, która nosi zmodyfikowany genetycznie płód. Szacowano, że powinna urodzić dziecko około czerwca-lipca 2019 roku. Długo jednak nic o tym wydarzeniu nie było wiadomo. Komunikat uznano więc w świecie naukowym, za potwierdzenie faktu, że eksperyment genetyczny udał się przynajmniej trzy razy.

Zobacz wideo

Lakoniczna informacja nie pozwala na stwierdzenie, jakiej płci jest dziecko, o którym do tej pory nie informowano, a także czy urodziło się zdrowe. Niemniej jednak, jak czytamy na portalu BBC, władze prowincji Guangdong zapewniają, że trójka maluchów pozostaje pod stałą medyczną obserwacją.

Chińskie eksperymenty genetyczne nie zyskały aprobaty. Świat naukowy zareagował oburzeniem, a Uniwersytet w Shenzhen odciął się od naukowców i ich badań. Motywy, którymi kierowali się badacze pod przewodnictwem Hi Jiankui, zostały ocenione jako naganne. Uznano, że ich celem była pogoń za sławą oraz pieniędzmi.

Źródło: ScienceAlert.com