WHO alarmuje: mikroplastik nawet w wodzie pitnej. Czy picie wody z kranu jest bezpieczne?

"Musimy pilnie dowiedzieć się więcej na temat wpływu mikroplastików na zdrowie, ponieważ są one wszędzie, w tym w wodzie pitnej" - alarmują eksperci WHO w niedawno opublikowanym raporcie. Na razie wiedza na ten temat jest skąpa.

Mikroplastik jest wszechobecny. Znajduje się nawet w uzdatnianej wodzie pitnej oraz w butelkowanej. Co to oznacza dla naszego zdrowia? Czy picie wody z kranu jest bezpieczne? Problem jest na tyle poważny, że zajęła się nimi Światowa Organizacja Zdrowia, która opublikowała obszerny raport na ten temat.

Co to jest mikroplastik?

Mikroplastiki nie dorobiły się jeszcze jednorodnej naukowej definicji. Są zróżnicowane pod względem składu chemicznego, gęstości i rozmiarów, a także koloru i kształtu. Występują niemal wszędzie. Wykryto je w wodzie morskiej, powietrzu, w zbiornikach słodkiej wody, w sieciach wodociągowych, w wodzie butelkowanej, w ściekach. Cząsteczki plastiku przedostają się do słodkiej wody wraz z wodami opadowymi, a także ze ściekami, w tym nawet ze ściekami oczyszczonymi, ze ściekami przemysłowymi oraz w wyniku degradowania się odpadów z tworzyw sztucznych, zalegających na powierzchni ziemi.

Część zanieczyszczeń w wodzie pochodzi też z samego procesu przetwarzania plastikowych odpadów. Uważa się ponadto, że niektóre mikroplastiki mogły dostać się do wody pitnej z systemów uzdatniania i dystrybucji wody w kranach oraz z urządzeń do butelkowania wody.

Wnioski raportu WHO 

Eksperci WHO dokonali przeglądu i oceny badań naukowych na temat występowania mikroplastiku w słodkiej wodzie, w tym pitnej. W podsumowaniu apelują o wzmożenie wysiłków przy oczyszczaniu wody pitnej, a także o zwiększenie liczby badań, które ocenią, jak obecność cząsteczek plastiku w środowisku wpływa na zdrowie. 

Jak piszą autorzy raportu, badania na ten temat są ciągle w powijakach, ale te, które już są, wzbudzają niepokój. W wodzie znajdują się związki, których gęstość porównywalna jest z gęstością tworzyw sztucznych. Najczęściej wykrywa się polimery, a wśród nich tereftalan polietylenu oraz polipropylen. Poli(tereftalan etylenu), inaczej PET (C10H8O4)n - to termoplastyczny polimer z grupy poliestrów, który stosowany jest do produkcji włókien syntetycznych i butelek do napojów bezalkoholowych.

Najmniejsze cząsteczki plastiku znajdowane w wodzie słodkiej oraz w wodzie pitnej miały rozmiary 1 μm (mikrometr czyli jedna milionowa metra). W wodzie pitnej zwykle znajduje się od 0 do 104 cząstek mikroplastiku w jednym litrze. W tej chwili uważa się, że cząstki większe niż 150 μm nie są wchłaniane przez organizm. Co innego, gdy mamy do czynienia z mniejszymi cząsteczkami.

Czy picie wody z kranu jest szkodliwe? O tym mówi nasz film:

Zobacz wideo

Jakie zagrożenia dla zdrowia niesie woda pitna z mikroplastikiem?

Zdaniem badaczy mikroplastik w wodzie pitnej niesie ze sobą zagrożenie w trzech postaciach. Po pierwsze: cząstki stanowią zagrożenie fizyczne, mogą bowiem uszkadzać narządy wewnętrzne po połknięciu.

Po drugie, niosą zagrożenie chemiczne, są to bowiem związki, które mają tzw. wolne wiązania i mogły wchłonąć inne chemikalia z podłoża. Ponadto mikroplastiki kolonizują różne mikroorganizmy, w tym bakterie, a więc jest to potencjalne źródło zakażenia. Najchętniej do tworzyw sztucznych "przyczepiają" się takie patogeny, jak Pseudomonias aeruginosa, Legionella spp. oraz pierwotniak Naegleria fowleri. Niektórzy naukowcy są zdania, że mikroplastiki w słodkiej wodzie, zasiedlone przez bakterie, umożliwiają im przeniesienie się na duże odległości.

Jak usunąć mikroplastik z wody pitnej?

WHO kieruje swoje zalecenia do organizacji zajmujących się uzdatnianiem wody. Apeluje o zwrócenie uwagi na fakt, że właściwy proces oczyszczania wody pitnej i ścieków powinien pozbawiać jej także mikroplastiku. Nowoczesne systemy oczyszczania wody mogą usunąć około 90 procent plastikowych cząstek na trzecim etapie oczyszczania, czyli przy filtracji. Jednak, jak zauważają eksperci WHO, znaczna część światowej populacji pije wodę niedostatecznie oczyszczoną, nie dysponuje bowiem odpowiednimi urządzeniami. 67 procent populacji w krajach o niskim i średnim dochodzie żyje w miejscach bez kanalizacji, a około 20 procent ścieków w kanałach nie jest poddawane żadnym procesom oczyszczania.

Źródło: WHO