Skleroza

Beata Prasałek
10.12.2009 , aktualizacja: 10.12.2009 15:22
A A A Drukuj
Z upływem czasu objawy sklerozy nasilają się coraz bardziej.

Z upływem czasu objawy sklerozy nasilają się coraz bardziej.

Zawiązujemy supełek na chusteczce, by o czymś pamiętać, ale i tak czasem zapominamy. Jeżeli to błaha sprawa, mówimy "ot, skleroza". Ta prawdziwa choroba ma jednak niewiele wspólnego z drobnymi incydentami, jakie zdarzają się każdemu z nas.
Jeszcze osiem lat temu babcia Stenia była pełną werwy, dowcipną, bardzo sympatyczną starszą panią. Dzisiaj z trudem przypomina sobie imiona wnuków i nie pamięta swego adresu. Gdy rozmawia z sąsiadką, brakuje jej nawet prostych słów, a kiedy chce pilotem włączyć telewizor, woła córkę, bo nie potrafi sama go obsłużyć. Niestety, robi się też coraz bardziej złośliwa i uparta. Gdy wreszcie córka nakłoniła ją do wizyty u lekarza, usłyszała diagnozę: "pani mama ma sklerozę".

Twarde arterie

Skleroza swą nazwę wzięła od greckiego słowa "skleros", czyli twardy. Chodzi o to, że na skutek odkładania się złogów cholesterolowo-wapiennych w ścianach tętnic (to miażdżyca) naczynia krwionośne twardnieją i zmniejsza się ich przekrój. Dotyczy to też tętnic zaopatrujących mózg w krew. Wokół mało drożnych naczyń dochodzi do martwicy komórek mózgowych - neuronów. Organizm uprząta obumarłe neurony. Ich miejsce zajmują jamki wypełnione płynem, co zmniejsza masę mózgu. Obumarłe neurony przestają pełnić swe funkcje i osoba chora na sklerozę zaczyna mieć zaburzenia neurologiczne i psychiczne.

Zmęczenie i bezruch

Zależnie od tego, która część mózgu jest najbardziej dotknięta miażdżycą, pojawiają się różne zaburzenia. Najczęściej jednak najpierw jesteśmy coraz mniej wydajni w pracy, czujemy się zmęczeni, potrzebujemy dłuższego snu i wypoczynku. Zdarza się, że mimo zmęczenia cierpimy na bezsenność. Mamy trudności w skupieniu uwagi, słabnie nasza pamięć (pojawiają się luki, zwłaszcza w tzw. świeżej pamięci). Stajemy się drażliwi i łatwo się wzruszamy. Gdy choroba postępuje, wzrasta też chwiejność uczuciowa - mamy skłonność do niepohamowanego płaczu lub do wybuchów gniewu. Pojawiają się większe ubytki pamięciowe (dotyczy to przede wszystkim nowych zdarzeń). Nie chce nam się ruszać - potrafimy całe godziny siedzieć lub spać w fotelu - natomiast w nocy możemy miewać tzw. epizody pobudzenia (chodzimy po domu, a nawet z niego wychodzimy, a następnego dnia nie pamiętamy tego). Ubożeją też nasze ruchy, które wyrażają uczucia: gestykulacja i mimika twarzy. Jesteśmy coraz mniej krytyczni, zwłaszcza w stosunku do siebie. Zwykle zmienia się nam charakter - stajemy się egoistyczni i bezwzględni.

Niemoc mimo woli

Gdy skleroza dopiero zaczyna się rozwijać, objawy neurologiczne dają o sobie znać od czasu do czasu i ustępują. Niestety, z każdym miesiącem pojawiają się coraz częściej. Nie potrafimy np. skoordynować ruchów i wykonujemy je w złej kolejności. Cierpimy na zaburzenie mowy - nie umiemy wypowiedzieć wyrazu, mimo że mamy sprawną krtań, język i wargi. Nie potrafimy wykonać celowych czynności, np. sięgnąć po kubek, chociaż chcemy to zrobić. Przy bardziej zaawansowanej sklerozie zdarzają się udary mózgu, w następstwie których pojawiają się niedowłady połowiczne (np. paraliż jednej strony ciała) lub porażenia ręki czy nogi. Niektórzy mają również objawy parkinsonizmu (tzw. drżączka) albo uogólnionej sztywności ciała. Z upływem czasu zaburzenia te się nasilają.

Pojedynek z blaszką

By opóźnić postęp choroby, trzeba ją prawidłowo i jak najwcześniej zdiagnozować. Przy podejrzeniu sklerozy lekarz zleca badanie stężenia cholesterolu, triglicerydów i cukru we krwi oraz pomiar ciśnienia tętniczego, a specjalista neurolog lub chorób naczyń - także badanie dopplerowskie tętnic szyjnych i tomografię komputerową mózgu.

Sklerozę leczy się głównie objawowo i próbuje się zwolnić jej postęp. Lekarz zleca leki rozszerzające naczynia krwionośne (np. Vinpocetinę), preparaty przeciwcholesterolowe i antytriglicerydowe (statyny lub fibraty), środki poprawiające przemianę materii mózgu (np. Piracetam, Ginkofar). Często konieczne są leki psychiatryczne. Gdy neurolog stwierdzi zwężenie tętnic zewnątrzczaszkowych, można zabiegowo je udrożnić i poprawić ukrwienie mózgu.

Zadbaj o szare komórki

- Dieta. Musi być niemal pozbawiona zwierzęcego tłuszczu. Powinno w niej być sporo: kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 (tłuste ryby morskie), magnezu (orzechy, pestki dyni), lecytyny (soja, siemię lniane, kiełki pszenicy, pestki słonecznika), witaminy C (cytrusy, natka pietruszki, czerwona papryka, aronia) oraz witamin z grupy B (nasiona roślin strączkowych, kasza gryczana). Z lekarzem trzeba zaś ustalić ilość węglowodanów w diecie.

- Trening pamięci. Gra w brydża czy w szachy, rozwiązywanie krzyżówek to bardzo dobre ćwiczenia pamięci. Ale przyda się też np. zapamiętywanie nazwisk, nazw geograficznych, numerów telefonów, uczenie się tekstów piosenek. Można też "bawić się" myślami, np. tworzyć z liter jakiegoś słowa, zupełnie nowe wyrazy.

- Ruch. Dla wydajnej pracy szarych komórek niezbędny jest tlen, dlatego tak ważny jest ruch na świeżym powietrzu, np. spacery, biegi, jazda na rowerze.

Brak komentarzy

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta