Ale serio - nie każdy kleszcz jest zakażony i nie każde ukąszenie oznacza dla człowieka zakażenie borelią.
Kleszcze znajdują swoich żywicieli, spadając z liści, i w ten sposób znajdują odkryte części ciała. Tak więc, aby - idąc do lasu - sprowadzić ryzyko ukąszenia do minimum, wystarczy stosować stare, znane sposoby - kapelusz z szerokim rondem, długie rękawy oraz długie nogawki, a po przyjściu z wycieczki dokładnie obejrzeć całe swoje ciało i usunąć kleszcza, jeśli tam jest.
Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidulnej porady lekarskiej.