Mam 25 lat i jestem na etapie planowania ciąży i przygotowywania do tego ważnego wydarzenia dlatego wykonałam kilka badań zaleconych przez ginekologa w tym TSH. Pierwsze wykonałam w prywatnym laboratorium w październiku 2012 r. Wynik 4,260 uIU/ml przy normie 0,270 - 4,200. Lekko powyżej normy ale pamiętając słowa ginekologa że planując ciążę wynik powinien być najlepiej poniżej 2,5 IU/l (nie wiem czy ta jednostka to to samo co uIU/ml???). Wykonałam więc powtórne badanie tydzień później w laboratorium GOZu i wynik wyszedł 3,5 przy normie 0,250 - 5,000 uIU/ml, FT3 wynik 2,6 przy normie 2,604 - 5,403 pg/ml oraz FT4 wynik 1,22 przy normie 0,699 - 1,540 ng/dl. Te wyniki były w październiku 2012 roku. Od tamtej pory próbowałam dostać się do jakiegoś endokrynologa. Z racji tego że terminy są długie udało mi się zapisać na koniec marca. Zrobiłam więc ponowne badania aby wyniki dla lekarza były jak najaktualniejsze (05.03.2013) i są następujące: TSH 2,78 przy normie 0,250 - 5,000 uIU/ml; FT3 2,22 przy normie 2,604 - 5, 403 pg/ml; FT4 1,09 przy normie 0,699 - 1,540 ng/dl. Przyznam szczerze że zaskoczył mnie ponieważ od października poziom hormonów wzrósł bez leków. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji tych wyników w odniesieniu do planowania ciąży. Dodam tylko że od 1,5 roku zażywam doustną antykoncepcję Yasminelle, którą zamierzam odstawić za miesiąc.
Nie napisała Pani czy występują obecnie jakieś objawy lub też przesłanki za tym, że może u Pani występować choroba tarczycy. Zakładam, że badania były wykonane bez objawów. Obecne wyniki są prawidłowe i nie ma przeciwwskazań do planowania ciąży. Ze względu na bliski termin wizyty u endokrynologa, decyzję o dalszym postępowaniu powinien podjąć lekarz po zebraniu wywiadu oraz zbadaniu, na tej postawie może zlecić badania dodatkowe jak przeciwciała czy USG tarczycy.