Od 4 tygodni mam powiększony węzeł chłonny na szyi po prawej stronie u podstawy w okolicy obojczyka. Od ok 3 tygodni również pod pachą. Laryngolog zlecił mi badanie USG szyi, a lekarz rodzinny badanie krwi. Wyniki: 1. rozmaz: segmentowane - 34 % (40-0); limfocyty - 46 (20-45); monocyty - 8 (3-8); 2. morfologia: hematokryt - 37 (37-47); limfocyty - 56 (20-45); neutrofile % - 34 (40-70); neutrofile # - 1,9 (2,5-7,0). Podałam tylko te wartości które nie zgadzaja się z normami. 3. USG szyi: po stronie prawej wzdłuż tylnej powierzchni mieśnia MOS 2 powiększone wezły chłonne wielkości 27X8mm i 9X5mm, na przedniej powierzchni mięśnia MOS kilka drobnych niepowiększonych węzłów chłonnych. Po stronie lewej wzdłuż przedniej powierzchni mięśnia MOS liczne powiększone węzły chłonne wielkości 11X4mm, 17X6mm, 16X5mm. W okolicy kąta żuchwy po stronie lewej powiększone węzły chłonne wielkości 25X2mm, 12X5mm 12X6mm. Wszystkie węzły o prawidłowym wrzecionowatym kształcie, bez cech patologicznych unaczynienia - węzły o charakterze odczynowym. Poza tym w obrebie szyi nie stwierdzono patologicznych zmian - ślinianki i tarczyca prawidłowe. Dodam tylko, że ten węzeł pod prawa pacha jest wielkości ok 20mm. Ostatnio dość często miewam biegunki i od ponad 1,5 roku mam problemy z żołądkiem - niestrawności, uczucie nudności, wzdęcia (stwierdzono - zapalnie błon śluzowych żołądka), poza tym, jestem dość często zmęczona (ale to chyba wynik napiętego grafiku dnia), czasami boli mnie brzuch, ostatnio, przez 3 dni bolała noga - promieniująco od kostki w górę. Miałam też, grzybice okolic dróg rodnych. Codziennie budzę się z takim jakby ogólnym bólem szyi, w którą kolwiek ze stron się nie obrócę odczuwam charakterystyczny ból. Dodatkowo, mam częste skurcze i strasznie wypadają mi włosy. Robiłam badania i nie mam HIV, nowotworu piersi i nadżerki, grzybicę również wyleczyłam. Mam 22 lata. Bardzo proszę o możliwe wskazówki, w którym kierunku się udać, we wtorek idę do lekarza rodzinnego z wynikami, i przyznam szczerze, że chodzę tak od jednego lekarza do drugiego od ponad miesiąca, może ktoś z Państwa ma jakieś podejrzenia, które będę mogła zasugerować lekarzowi, co by tak nie błądzić. Będę wdzięczna, za każdą próbę zdiagnozowania mnie.
Żeby udzielić dokładnej porady potrzebne jest zebranie pełnego wywiadu (szczególnie dotyczącego przebytych infekcji górnych dróg oddechowych, leczenia stomatologicznego itp.), badanie przedmiotowe i analiza wszystkich wykonanych badań dodatkowych.
REKLAMA
Przytoczone przez Panią wyniki morfologii i rozmazu nie są alarmujące, ale mogą świadczyć o toczącym się przewlekłym procesie chorobowym. Z pewnością konieczne jest kontynuowanie diagnostyki żeby wykluczyć grupę chorób mogących dawać podobne objawy, a w szczególności: chorób hematologicznych (białaczek lub chłoniaków), chorób autoimmunologicznych i przewlekłych zakażeń. Sugeruję powtórzenie morfologii, żeby ocenić dynamikę zmian, a dodatkowo przydatne będzie wykonanie badań: OB, CRP, LDH, proteinogramu, wskaźników funkcji wątroby oraz zdjęcia RTG klatki piersiowej i USG brzucha. W razie utrzymującego się powiększenia i niepewności diagnostycznej co do ich charakteru może okazać się konieczne usunięcie węzła do badania histologicznego.