Ból nogi

Od ok. miesiąca boli mnie jedna noga. Początkowo był to ból w kostce, czasami też w kolanie lub w biodrze, ale ból ustępował na parę dni, potem znów się pojawiał. Teraz noga boli codziennie bez względu na to czy chodzę, siedzę, a nawet leżę. Ból jest silny. Najbardziej boli przy chodzeniu w kostce. Wtedy mam wrażenie jakby 'noga nie była moja'. Odczuwam też ból w kolanie, ale to przy schodzeniu ze schodów. Dlatego oszczędzam ją. Jednak wizyta u lekarza mnie nie ominie, a na termin parę dni muszę poczekać. Czy jakoś da się złagodzić ból do tego czasu? I co by to mogło być? Jeszcze jedna uwaga pół roku temu poślizgnęłam się i upadłam na nią. Poza małym bólem nic się nie działo. Po kilku dniach przeszło.

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Przewlekły ból kończyny dolnej, niezależny od przyjmowanej pozycji z towarzyszącym uczuciem drętwienia może być bólem neuropatycznym. Bardzo ważną kwestią jest to, czy choruje Pani na cukrzycę lub miażdżycę - jeżeli tak, ból może być objawem rozwijających się powikłań neurologicznych.

Inną możliwością jest ucisk na nerw kulszowy, który najczęściej spowodowany jest przez zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Ból opisywany jest wówczas jako promieniujący (może obejmować całą kończynę dolną) i nasila się on szczególnie podczas poruszania się.

Uważam, że powinien Panią zbadać neurolog i ocenić ewentualne objawy ze strony układu nerwowego. Do tego czasu dla uśmierzenia bólu może Pani stosować niesteroidowe leki przeciwzapalne dostępne bez recepty (ibuprofen w dawce 400 mg co 6 godzin) wraz z inhibitorem pompy protonowej działającym ochronnie na błonę śluzową żołądka (polprazol w dawce 10-20 mg raz dziennie, dostępne w aptece bez recepty).

Powrót do działu porad lekarskich.

Więcej o: