Bez zbadania Pani i przeprowadzenia dokładnego wywiadu nie jestem w stanie powiedzieć nic wiążącego.
Rzeczywiście opisywane przez Panią objawy mogą wskazywać na zaburzenia hormonalne - choć nie muszą.
Sugeruję wykonanie podstawowych badań hormonalnych (TSH, prolaktyna), a także poziomu cukru celem wykluczenia chorób tarczycy, osi przysadka - jajnik, a także cukrzycy. Lekarz rodzinny pomoże w interpretacji wyników i wykona badanie przedmiotowe i podmiotowe.
Co zaś tyczy się niepokojących "męskich" włosów na piersiach i ramionach, to w nasileniu, które Pani opisuje nie stanowią powodu do niepokoju. Sugeruję ich usunięcie.