Mam dość nietypowy problem... Od kilku dobrych lat nie rosną mi włosy na głowie, chociaż ich nie przycinam. Są tej samej długości, co na zdjęciach sprzed 5 czy 7 lat. Ogólnie czuję się dobrze, morfologię mam w porządku, staram się odżywiać w miarę możliwości zdrowo, włosy nie wypadają mi nadmiernie, chociaż nie są gęste. Bardzo proszę o poradę, bo to dość dziwne, żeby włosy przestały rosnąć.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Ewa Witkowska:
Opisane przez Panią objawy mogą wskazywać, że włosy jednak rosną, ale wcześnie wypadają, co nie pozwala im osiągnąć znacznej długości (gdyby włosy nie rosły wcale, a tylko wypadały, zauważyłaby Pani u siebie łysienie). Takimi problemami zajmuje się lekarz dermatolog, dlatego wskazana jest wizyta u tego specjalisty (może się Pani do niego dostać bez skierowania).