Witaminy na wiosnę

KSS
26.01.2010 , aktualizacja: 19.04.2010 11:28
A A A Drukuj
Kiełki i zioła możemy samodzielnie wyhodować w domu.

Kiełki i zioła możemy samodzielnie wyhodować w domu.

Kiełki są dla organizmu skarbnicą witamin. Rosnąc, pobierają z nasion to, co najcenniejsze: witaminy, białka, węglowodany, makro- i mikroelementy oraz enzymy. Można je kupić w sklepie albo wyhodować w domu.
Ich zalety dostrzegamy zwłaszcza wczesną wiosną, gdy nie ma jeszcze wartościowych pod względem odżywczym warzyw, a wyczerpany zimą organizm domaga się witamin. Młode kiełki zawierają białka, cukry, naturalny błonnik i witaminy. Kiełki pszenicy są źródłem cynku, witamin C, E, B i karotenu. Kiełki soi swoje odmładzające i wzmacniające działanie zawdzięczają dużej zawartości białka oraz witamin A, B, C, i H. Lucerna, będąca źródłem żelaza, wapnia i fosforu, polecana jest kobietom w okresach ciąży i karmienia, ma także właściwości odtruwające. Słonecznik natomiast zawiera witaminy z grupy B i D, białko, żelazo, potas i kwasy tłuszczowe. Dlatego doskonale działa na cerę. Niewątpliwą zaletą kiełkujących nasion są uwalniające się enzymy, dzięki którym duże cząsteczki białek i tłuszczów zostają rozbite na łatwo przyswajalne substancje prostsze.

Kiełkować możemy nasiona gorczycy, czerwonej koniczyny, zielonego groszku, kukurydzy, kapusty, kozieradki, migdałów, fasolki mung, prosa, owsa, pszenicy, rzeżuchy, rzodkiewki, soczewicy i żyta. Nie należy natomiast spożywać kiełków z nasion pomidora i ziemniaka, ponieważ zawierają groźne alkaloidy.

Przepis na wyhodowanie kiełków jest prosty. Opłukane i oczyszczone nasiona umieszczamy na talerzyku przykrytym gazą, następnie zalewamy je wodą na 8-10 godzin. Później wylewamy wodę, pozostawiając nasiona stale wilgotne. Pamiętamy, aby opłukać je dwa razy dziennie. Gdy kiełki podrosną, odsączamy je na sitku, przekładamy na głęboki talerz i przykrywamy przezroczystą folią, zapewniając jednocześnie stały dopływ powietrza. Talerz wystawiamy na parapet, aby zapewnić dobre oświetlenie i czekamy kilka dni, aż się zazielenią. Można także zaopatrzyć się w specjalne warstwowe naczynie do hodowli kiełków.

Spożywamy je, gdy są wielkości nasiona. Aby były lepiej przyswajalne, przed podaniem warto kiełki na około minutę zanurzyć we wrzątku.



Zobacz więcej na temat:

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta

Zadaj pytanie ekspertowi