Mam 58 lat. 2 stycznia tego roku przeziębiłam się albo zaraziłam od chorej wnuczki. Jak wyzdrowiałam to znowu się zaraziłam bo w pracy wszyscy chorowali. Skończyło się to zapaleniem płuc, potem miałam zapalenie dróg moczowych i pojawiła się krew w stolcu, jasno czerwona i zmiana kształtu- jest teraz "ołówkowy". Do tego okropnie boli mnie krzyż jak stoję, ból rozchodzi się na boki. Nie mam biegunki ani zaparć. Przed załatwieniem się (trzy, cztery razy dziennie) czuje ból w dole brzucha, który mija po wypróżnieniu. Pozostaje tylko wrażenie, że w środku mam obolałe narządy. Jeżeli mam hemoroidy to ewentualnie w środku, bo na zewnątrz nic nie widać. Mam też apetyt. Na nic nie choruje i nie chorowałam oprócz przeziębień i skoliozy kręgosłupa.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Magdalena Zemlak
Obecność krwi w stolcu, zwiększona liczba wypróżnień oraz zmiana charakteru stolca ("ołówkowaty") wymaga dalszej diagnostyki. W pierwszej kolejności warto zrobić trzykrotne badanie kału na krew utajoną, morfologię celem oceny czy nie występuje niedokrwistość oraz kolonoskopię, która pomoże ustalić przyczynę przedstawionych przez Panią objawów.