Nasilenie choroby Raynauda - co robić?

Mam 29 lat. Mam chorobę Raynauda, ale od jakiegoś miesiąca stan dłoni bardzo się pogorszył. Opuchnięte sa cały dzień i cala noc i tak bardzo czerwone jakby były poparzone. Jedynie na stawach w środkowej części palców, pozostają białe. Zaczęłam również odczuwać kłucie palców. Są na przemian zimne i cieple i dość często mokre. Do tego zaczęły mnie bardzo swędzieć, szczególnie w nocy tak bardzo, że ciężko wytrzymać. Czy to może być oznaka jakiejś innej choroby? Trochę się boję, że objawy tak szybko postępują. Mogą doprowadzić do czegoś o wiele poważniejszego?

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Objawy przez Panią opisane są typowe dla nasilenia choroby. Napadowe sinienie kończyn, zaburzenia czucia i ból palców bardzo często ulegają nasileniu w okresie zimowym. Objawy choroby Raynauda mogą być również zwiastunami układowych chorób tkanki łącznej (nazywane są wówczas zespołem Raynauda). Nasilające się dolegliwości ze strony palców i kończyn, szczególnie z dominującym sinieniem i powstającymi zmianami troficznymi skóry (owrzodzeniami, upośledzonym gojeniem się ran, ogniskami martwicy) mogą świadczyć o ich wtórnym charakterze. W takiej sytuacji należy przeprowadzić diagnostykę w kierunku najczęstszych chorób, których objawem jest zespół Raynauda: twardziny układowej, zapalenia skórno-mięśniowego, tocznia lub zapaleń naczyń.

Sugeruję skontaktować się z lekarzem rodzinnym, który podejmie decyzję dotyczącą ewentualnego leczenia farmakologicznego lub skieruje Panią do poradni reumatologicznej celem poszerzenia diagnostyki i objęcia leczeniem specjalistycznym.

Więcej o: