Powikłania po grypie?

27.12 zaczęła mi się grypa i ból szyi po stronie prawej od ucha do krtani, ból promieniował na bark, żuchwę i bolała mnie głowa z prawej strony, czasem odczuwałem kłucie w uchu. Wizyta u lekarza odbyła się na następny dzień, pani doktor stwierdziła że to nie węzły tylko napięty mięsień, wysłała mnie bez lekarstw do domu i kazała odleżeć chorobę przez 5 dni . 1.01 grypa skończyła się ale szyja dalej bolała z tym że dużo mniej, poszedłem do pracy na 3 dni i w sobotę znowu zaczął się ból po prawej stronie przez weekend zażywałem Nurofen pomagał na ból głowy, bark, żuchwę ale nie na węzły chłonne cały czas bolało. Znowu wizyta u innego lekarza, tym razem diagnoza że węzły chłonne powiększone dostałem Duomox, Nimesil, Enterol i skierowanie na morfologie krwi. Teraz mija 3 dzień od brania leków, ból jest nieco mniejszy ale dalej trwa, jest to uczucie skurczu po prawej stronie, głowa wydaje się jakby cięższa. Dodam, że poza tym czuję się dobrze, bez gorączki, osłabienia. Nie mam tylko apetytu ale to chyba przez stres. Czy to mogą być powikłania po grypie czy coś poważniejszego?

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Jeżeli lekarz podczas badania stwierdził powiększenie węzłów chłonnych, a po zastosowanej antybiotykoterapii nastąpiła poprawa, prawdopodobne jest, że Pana dolegliwości były spowodowane infekcją bakteryjną. Sugeruję kontynuowanie zaleconego leczenia i odebranie wyników wykonanej morfologii. Dalsza diagnostyka będzie konieczna w przypadku niepokojących wyników badań lub objawów utrzymujących się pomimo stosownego leczenia.

Więcej o: