Od pięciu dni mam silne bóle brzucha. Po raz pierwszy pojawiły się w nocy i były na tyle silne, że obudziły mnie ze snu. Ból pojawia się i znika, nasila się po zjedzeniu i wypiciu czegokolwiek. Zmiana pozycji ciała nie wpływa na poziom bólu. Ból jest pośrodku brzucha, zaraz pod żebrami. Wieczorem boli mnie już cały brzuch. Ból jest raczej tępy, czasami czuję ucisk. Boli mnie również w klatce piersiowej, w ten sam sposób. Dodatkowo wypróżniam się kilka razy dziennie, co jest dziwne w moim przypadku gdyż normalnie robiłam to co 2-3 dni. Nie wiem czy ma to jakiś związek z tą dolegliwością, ale w ciągu 2 miesięcy schudłam 5 kg bez stosowania diety i zmiany sposobu odżywiania. Nie palę papierosów, sporadycznie piję alkohol.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Marek Wolski
Objawy, które Pani opisuje są bardzo niepokojące. Same dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego są charakterystyczne dla choroby wrzodowej, jednak utrata masy ciała w tak krótkim czasie jest objawem alarmującym i może sugerować inną chorobę - również chorobę nowotworową.
REKLAMA
Koniecznie proszę się zgłosić do lekarza rodzinnego lub lekarza gastrologa celem wykluczenia choroby nowotworowej przewodu pokarmowego!