Oczywiście. Życie seksualne ma znaczenie prozdrowotne. Akt seksualny to spory wysiłek fizyczny. W kulminacyjnym momencie tętno dochodzi nawet do 160 uderzeń serca na minutę, oddech przyspiesza kilkakrotnie. Następuje hiperwentylacja (natlenienie) organizmu, rozluźnienie mięśni i poczucie odprężenia związanego z wydzielaniem się endorfin w mózgu oraz wzmocnienie układu odpornościowego. U kobiet aktywnych seksualnie zmniejsza się ryzyko wystąpienia osteoporozy.
(luty 2001)
Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.