Czy natura powetowała jakoś kobietom większą skłonność do bezsenności?

O takim zadośćuczynieniu mogą świadczyć wyniki eksperymentów na kotach

Czy natura powetowała jakoś kobietom większą skłonność do bezsenności?

O takim zadośćuczynieniu mogą świadczyć wyniki eksperymentów na kotach

U kocurów znacznie spada z wiekiem ilość snu wolnofalowego. A u starych kotek - nie. To samo stwierdzono u ludzi. U leciwych mężczyzn ten najwartościowszy sen znika całkowicie. U kobiet przebiega to znacznie bardziej subtelnie. Krótko mówiąc, starsza kobieta ma zdecydowanie większe szanse na prawidłowy sen niż równie sędziwy pan.

Zresztą kobiety są uprzywilejowane nie tylko na starość. Ich płeć daje im przewagę już na starcie, na samym początku życia. Zespół nagłej śmierci niemowlęcia, atakujący niemal wyłącznie w czasie snu, dziesięć razy częściej zdarza się u chłopców niż u dziewczynek. Nie wiadomo dokładnie, co go powoduje ani co jest przyczyną takich rozbieżności.

Ponadto chrapanie - przypadłość, od której kobiety są niemal całkiem wolne. Jeśli już im się przytrafia, to rzadko i po menopauzie. Dlaczego po menopauzie? Bo wtedy ustaje wydzielanie progesteronu - żeńskiego hormonu płciowego, uważanego za naturalny stymulator oddychania.

Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.

Zobacz wideo
Więcej o: