odpowiada dr Michał Rancewicz, lekarz stomatolog, który pracuje w warszawskim Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego oraz w gabinecie prywatnym
Po pierwsze i najważniejsze: myć zęby trzeba długo. Jest wiele różnych metod mycia zębów. Zalecają one na przykład trzymać szczoteczkę pod pewnym kątem, pocierać nią zęby określonym ruchem: z góry na dół albo kółeczkami. Ale z mojej i moich kolegów praktyki wynika, że mało kto te techniki stosuje. Większość ludzi myje zęby byle jak i krótko. A kiedy myje się zęby krótko, nie ma czasu, by dotrzeć szczoteczką do wszystkich zakamarków. Zalecam moim pacjentom, by myli zęby przez minimum pięć minut - tyle trwa przeciętna piosenka rockowa. Myjąc zęby, można słuchać muzyki, radia, oglądać telewizję. Byle się nie nudzić i nie kończyć mycia przed czasem. W ciągu tych pięciu minut jest szansa, że zostaną dokładnie umyte wszystkie powierzchnie zęba. To bardzo ważne, bo wszystkie problemy z zębami biorą się właśnie ze złej higieny. Dobrze jest myć zęby po każdym posiłku. Jednak przyniesie to efekty tylko wtedy, gdy myć zęby będziemy długo i dokładnie. Dlatego wychodzę z założenia, że lepiej zęby umyć tylko dwa razy w ciągu dnia, za to porządnie, i na zabieg ten poświęcić przynajmniej pięć minut.
(grudzień 2000)
Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.