Bakterie te są głównym czynnikiem pogłębiającym uszkodzenia oskrzeli i płuc powstałe już w wieku dziecięcym, tym bardziej, że są trudne (niemożliwe?) do całkowitego wyeliminowania.
Coraz więcej chorych osiąga wiek dojrzały i rozpoczyna samodzielne życie, podejmuje pracę i zakłada rodziny. Mimo iż szanse chorych kobiet na zajście w ciążę są około czterokrotnie mniejsze niż w całej populacji, a ich stan zdrowia generalnie gorszy, znane są chore, które urodziły zdrowe dzieci. Znikome szanse na posiadanie własnego potomstwa mają natomiast chorzy mężczyźni, gdyż u 98 % spośród nich stwierdza się bezpłodność, związaną głównie z niedrożnością nasieniowodów.
Lepsze rozumienie mechanizmów choroby i jej wcześniejsze wykrywanie, rozwój wielu nowych i znacznie skuteczniejszych metod leczenia prowadzą do istotnego wydłużenia i poprawy jakości życia chorych na mukowiscydozę.