Proszę o poradę w sprawie rozjaśnienia włosów. Jestem brunetem i myślę o rozjaśnieniu fryzury, bo z roku na rok przybywa mi coraz więcej siwych włosów, a nie chcę ich farbować. Czy są jakieś środki, po których można uzyskać ciemne blond włosy? Jak trwałe są takie zabiegi? - pytał nas w liście czytelnik.
Dorota Rasek z pracowni fryzjerskiej Farbiarnia: Nie ma możliwości rozjaśnienia włosów bez użycia farby. Można je delikatnie podjaśnić przy użyciu środków tonujących, które nie zawierają amoniaku, a wykorzystują nasz naturalny kolor. To np. np. Colour Touch Sunlight Welli. Jest to łagodny specyfik, więc siwiznę maskuje tylko w 30 proc. Włosy są optycznie jaśniejsze o jeden czy dwa tony i wtedy te siwe się gubią.
- Można spróbować użyć pianki. Wella proponuje w linii Just Men Wella pianki koloryzujące, które maskują siwe włosy i podkreślają strzyżenie. Można je kupić w salonach fryzjerskich (62 zł), stosuje się je w domu - nakłada się jak zwykłą piankę do układania włosów. Jeśli ktoś jest brunetem, powinien kupić piankę z pigmentem brązowym, blondyn - odpowiednią do swojego koloru włosów. Pianka zbliża kolor siwego włosa do naturalnego.
- Kiedyś proponowano płukanie włosów rumiankiem. Niektórzy próbowali stosować wodę utlenioną. Jeśli ktoś się decyduje na metodę naturalną, powinien się jej trzymać i nie zmieniać na farby syntetyczne, gdyż skutki mogą być fatalne. Kolor u mężczyzny dużo trudniej zrobić, bo musi w wyglądać naturalnie. Dlatego proponujemy odwiedzenie profesjonalnych salonów fryzjerskich. Nie warto uczyć się na błędach.