Mam 31 lat. Od ok. miesiąca mam problemy z przełykaniem pokarmów stałych (dodam, że od zawsze miałam problem z połykaniem w całości większych tabletek). Pierwszy raz zdarzył się to ok. 2-3 miesiące temu kiedy źle pogryziony twardy żelek stanął mi w gardle i zaczął mnie dusić, wtedy szybko napiłam się wody i było ok., choć mocno się przestraszyłam. Kolejny raz zdarzył się właśnie miesiąc temu podczas jedzenia świeżego ananasa. Wtedy też zignorowałam to myśląc, że to przez to, że rano bolało mnie gardło (poprzedniego dnia piłam drinka na mrozie) i że to jakaś infekcja. Sytuacja powtórzyła się po 2 i kolejnych 2 dniach podczas jedzenia kanapki. Ponadto doszło do strasznego ścisku gardła/przełyku, ucisku w klatce piersiowej, płytkiego oddychania i szybkiego bicia serca. Udałam się do laryngologa, który stwierdził, ze to wynik silnego stresu. Od tego czasu jem codziennie magnez, witaminę B i piję melisę. Wyniki krwi, moczu i TSH w normie. Po kilku dniach zaczęłam jeść stałe pokarmy, które musiałam popijać dużą ilością wody. Cały czas pokasływałam, szczególnie podczas i po jedzeniu, często mi się odbijało i czułam się jakbym połknęła balon. Wszystkie powyższe objawy były raz silniejsze a raz słabsze. RTG z kontrastem i gastroskopia wykazały jedynie lekko opuchniętą nagłośnię. Ze względu na pokasływanie zrobiłam jeszcze RTG klatki piersiowej i też wyszło w normie. Następnie trafiłam znów do internisty, który przypisał Controloc 20 gdyż powiedział, że może to być przepuklina przełykowa - zażywam dwie tabletki dziennie od ok. tygodnia i widzę lekką poprawę. Lepiej mi się je, choć nadal muszę popijać, ale mniej. Napad duszności, ucisku gardła i klatki piersiowej (zdarzał się ok. raz w tygodniu), w tym tygodniu był o wiele lżejszy. Jednak ostatnio dość często budzę się w nocy bardzo spocona. Spóźnia mi się okres, a cykl zawsze był jak w zegarku (w ciąży nie jestem). Ciągle czuje się zmęczona. Czasem zdarzają mi się zawroty głowy albo sekundowe zaburzenia równowagi, co nasila się podczas stresowych sytuacji i w dusznych miejscach jak hipermarket. Bardzo proszę o wskazówkę czy to rzeczywiście może być przepuklina przełykowa jeśli nie wyszła podczas endoskopii? Może powinnam zrobić manometrię? Jakie badania powinnam jeszcze zrobić? Czy może to być rzeczywiście efekt stresu?
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Magdalena Zemlak
Przedstawione dolegliwości mogą być związane z refluksem żołądkowo-przełykowym. W przypadku zwiększonego stresu objawy mogą się nasilać. Potwierdza to zmniejszenie się dolegliwości w trakcie stosowania Controlocu. W takiej sytuacji nie są potrzebne dodatkowe badania. Ustąpienie objawów po 2 tygodniach stosowanie inhibitora pompy protonowej (m.in. Controloc) potwierdza to rozpoznanie.