Problemy z zaśnięciem

Od jakiegoś czasu mam problem z zaśnięciem. Pierwszy raz pojawił się on pół roku temu. Zdecydowałem się wtedy na wizytę u psychologa, ale problem minął po jednym spotkaniu. W sumie męczyłem się z tym ok. 10 dni. Od tamtej pory myślałem że potrafię już sobie poradzić z takim problemem, ale niestety trzy dni temu pojawił się znowu. Kładę się do łóżka rozluźniony i będąc w nim nie jestem zdenerwowany. Po prostu co jakiś czas jak jestem już blisko zaśnięcia przychodzi mi do głowy myśl że nie śpię i się rozbudzam. Trochę tak jakbym miał jakiś wewnętrzny budzik który utrudnia mi zaśnięcie. Czasem trwa to dwie-trzy godziny, ale zdarzyło mi się nawet czekać na sen pięć godzin.

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Proponuję, żeby zaczął Pan stosować tzw. higienę snu, której kluczowym elementem jest wykształcenie dobry nawyków związanych ze spaniem. Ważne jest zapewnienie odpowiednich warunków do snu (ciche, ciemne pomieszczenie o temperaturze około 19 stopni). Przed udaniem się do łóżka przez około godzinę proszę zapewnić sobie przerwę od obowiązków i stresów związanych z minionym dniem i spróbować się zrelaksować (np. poprzez ciepłą kąpiel, czytanie książki, oglądanie telewizji). Należy unikać picia kawy i mocnej herbaty po godzinie 17. Jeżeli pali Pan papierosy, proszę nie palić co najmniej 1 godzinę przed snem. Umiarkowany wysiłek fizyczny późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem (ale nie bezpośrednio przed snem) również ułatwia zasypianie.

Bardzo istotne w radzeniu sobie z bezsennością jest traktowanie sypialni i łóżka wyłącznie jako miejsca do spania. Niewskazane jest czytanie, oglądanie telewizji lub pracowanie z komputerem w łóżku.

Więcej o: