Mam 36 lat i bóle brzucha z prawej strony od ok. 15 lat. Z tym, że na początku były mniej dokuczliwe i okresowe. Natomiast od ok. 5 lat jest ciągłe pobolewanie, ciągnięcie, pieczenie. Miałam już większość badań diagnostycznych: tomografia z kontrastem, rezonans z kontrastem, USG jany brzusznej i ginekologiczne, kolonoskopię. Na szczęście nie wyszły zmiany. Ból jest dla mnie uciążliwy i powoduje duży dyskomfort. Towarzyszą temu wzdęcia. Krótko po jedzeniu, mam brzuch jak balon i duże gazy. Próbowałam również diety, trochę mniej gazów, ale ból bez zmian. Proszę o poradę, co dalej robić. Od dwóch tygodni biorę Amitriptylinum, ale jestem śpiąca. Jestem zrozpaczona i znerwicowana, że to ciągle trwa. Dodam, że kiedyś miałam typowe objawy zespołu jelita drażliwego. Ostre skurcze i luźne wypróżnienie. Ten problem ustąpił kilka lat temu. z natury jestem osobą wrażliwą i przeżywającą problemy życia codziennego. Jeszcze jeden problem zauważyłam, że w czasie miesiączki mam bardzo bolesne wypróżnianie i jeszcze bardziej boli brzuch. USG nie wykazało endometriozy.
Przedstawione przez Panią objawy nadal sugerują rozpoznanie zespołu jelita drażliwego. Pojawiająca się senność najprawdopodobniej związana jest działaniem niepożądanym amitryptyliny. Ważne jest, żeby przyjmować ją przed sen w ten sposób senność może być mniej nasilona. Pełny efekt działania zazwyczaj uzyskuje się po ok. 2-3 tygodniach stosowania. W przypadku braku efektu (braku ustąpienia bólów brzucha, braku poprawy nastroju), należy rozważyć zmianę leku np. na paroksetynę.