Od urodzenia mam coś dziwnego. Mianowicie: Mój kciuk u lewej dłoni nie zgina się. Gdy próbuje, czuję blokadę, a siłowanie się sprawia ból. Poruszanie kciukiem na boki szybko męczy palec i w trakcie słychać strzykanie. Ogólnie dłoń w tym miejscu wygląda jakby była wyżarta, jest taka malutka wnęka, która normalnie u prawej dłoni jest wypełniona mięśniem. Ogólnie moja lewa dłoń jest trochę mniejsza od prawej. Szukam po internecie rozwiązania do tego ale nigdzie nie mogę znaleźć mojego przypadku: każdy sobie coś zrobił w palec. Ja natomiast nie. Poniekąd jak byłam niemowlęciem moja ręka ogólnie była wychudzona zupełnie ale została nieco wyćwiczona.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Łukasz Fus:
Jeżeli problem z ręką występuje od urodzenia, prawdopodobnie jest on spowodowany wadą wrodzoną lub jest skutkiem urazu lub zaburzenia rozwoju w okresie wczesnego dzieciństwa. W takiej sytuacji kluczowe jest leczenie rehabilitacyjne w pierwszy latach życia, które zwiększa szansę na zachowanie prawidłowej funkcji ręki. Opcje leczenia w późniejszym okresie są dosyć ograniczone ze względu na trwałe ubytki mięśniowe, zwłóknienia i ograniczoną ruchomość stawów. Aby uzyskać poradę dotyczącą możliwości terapii powinna Pani skonsultować się z lekarzem ortopedą. Jeżeli ograniczona ruchomość kciuka jest wywołana uwięźnięciem więzadła (jak w zespole trzeskającego palca) być może jest szansa na leczenie operacyjne.