Problemem ginekologiczny, czy z jelitami?

Mam 18 lat. W październiku wylądowałam w szpitalu, ponieważ pękł mi torbiel na jajniku i pokrwawiłam do brzucha. Po 3 dniach wyszłam ze szpitala, lecz USG wykazało, że krew nadal się utrzymuje. Lekarz po miesiączce, która miała wystąpić za kilka dni, zalecił mi udać się do ginekologa w celu sprawdzenia czy wszystko jest w porządku. Pani ginekolog stwierdziła, że krwi w brzuchu nie ma, a wszystko jest tak jak być powinno. Jednak po ok. 2 - 3 tyg. zaczęłam dostawać nagłych boli, które mogłam porównywać właśnie do stanu kiedy pękł mi torbiel. Ból umiejscowiony był w podbrzuszu, jednak bolało mnie także krocze i odbyt do tego stopnia, że kiedy próbowałam się załatwić ból w odbycie mi na to nie pozwalał. Najgorszy ból utrzymywał się przez ok. 1 godz. natomiast przez cały dzień chodząc czy w ogóle ruszając się czułam ból w podbrzuszu i okolicach wyżej wymienionych. Takie ataki powtarzają się ok. raz do dwóch razy w miesiącu. Piszę, ponieważ chciałabym się dowiedzieć, czy związane może to być z jakimś problemem ginekologicznym, czy też jelitami?

Odpowiada lekarz Magdalena Zemlak:

Nawracające objawy mogą być związane z problemem ginekologicznym. W celu potwierdzenia lub wykluczenia tego problemu powinna się Pani ponownie zgłosić do ginekologa, który zbada Panią. Jeżeli zostanie wykluczony problem ginekologiczny, należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, który zaplanuje dalszą diagnostykę lub skieruje do specjalisty.

Powrót do działu porad lekarskich.

Więcej o: