Migrena?

Mam 22 lata, a częste bóle głowy to u mnie tzw. 'norma' już od kilku dobrych lat. Problemy pojawiły się już w wieku 16 lat. Miałam robione kilkakrotnie EEG a także rezonans, jednak oprócz niewielkich szmerów w lewej półkoli nic nie wykazało. Kiedy poszłam kolejny raz na wizytę do neurologa, odesłał mnie skierowaniem do psychiatry i przepisał Coaxil i leki na migrenę - które czasem pomagały... Od tego czasu minęło już 3 lata. Ból głowy pojawia średnio raz na tydzień, dwa tygodnie - czasem trwa kilka dni - są to dni 'wyjęte' z życia, niestety. Często towarzyszom temu nudności i wymioty, bóle karku. Czuję ogólne osłabienie organizmu, rozbicie, niemożność koncentracji, generalnie tak jakbym cały czas była przeziębiona, nierzadko objawy te przypominają u mnie objawy grypy - bolą mnie mięśnie. Prawie zawsze mam zimne dłonie i stopy - czy to mogą być problemy z krążeniem? Nie mam pojęcia. Dodam jeszcze, że 4 lata temu miałam odmiedniczkowe zapalenie nerek. Od tego czasu nie robiłam specjalnych badań w tym kierunku, ale miałam robionych dużo podstawowych i generalnie lekarz rodzinny zawsze mówił, że wszystko jest w porządku, zwracał jedynie uwagę, że może jestem zbyt wrażliwa lub nerwowa. Owszem nie brakuje w moim życiu sytuacji stresujących itd, ale ten stan coraz bardziej doskwiera w codziennym życiu. Proszę o sugestie, może powinnam zrobić jakieś konkretne badania?

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Uporczywe, wieloletnie, nawracające bóle głowy trwające wiele godzin (a czasem nawet dni) najczęściej kwalifikowane są jako bóle migrenowe. Napadom migrenowym często towarzyszą objawy takie jak osłabienie, drażliwość, nudności i/lub wymioty, zaburzenia widzenia, nadwrażliwość na światło i dźwięk a także bladość i oziębienie skóry. Prawidłowe wyniki badań obrazowych głowy oraz EEG wydają się potwierdzać idiopatyczny (samoistny) charakter bólów głowy. Jeżeli jednak ostatnia wizyta u neurologa miała miejsce 3 lata temu, warto pomyśleć o ponownej wizycie i ewentualnym wykonaniu badań kontrolnych lub modyfikacji leczenia.

Chłodne kończyny, szczególnie w Pani wieku mogą być przede wszystkim objawem niedokrwistości lub niedoczynności tarczycy, co łatwo sprawdzić wykonując proste badania laboratoryjne (morfologia, TSH). Zaburzenia ukrwienia związane z upośledzeniem krążenia należy wykluczyć dopiero w dalszych etapach diagnostyki. Jeżeli jest pani palaczką to zdecydowanie radzę zerwać z nałogiem, ponieważ szczególnie u kobiet palenie tytoniu pogarsza właściwości reologiczne krwi.

Przebyte przed laty odmiedniczkowe zapalenie nerek, jeżeli przebiegało bez powikłań i nie dochodziło do nawrotów, nie powinno być dla Pani powodem do niepokoju. Okresowa ocena za pomocą badań laboratoryjnych krwi i moczu jest wystarczającym sposobem kontroli funkcji nerek.

Powrót do działu porad lekarskich.

Więcej o: