Występuje u mnie białkomocz. Lekarze nie wiedza czy to ma związek z nerkami z zakażeniem dróg rodnych. Nic więcej mi nie dolega, plecy mnie nie bolą, nadciśnienia nie mam, nogi też mi nie puchną. Jak byłam na oddziale nefrologicznym to białko mi spadło. Dodam, że nie dawali mi żadnych leków tylko zrobili mi USG brzuch(nerek), USG tarczycy i wszystko wyszło dobrze. Teraz jestem zapisana na USG układu moczowego. Czy w związku z występowaniem białka w moczu ciąża jest ryzykowna w tym momencie? Nie jestem jeszcze w ciąży, ale chcieliśmy z mężem się postarać o dziecko.
REKLAMA
REKLAMA
Odpowiada lekarz Magdalena Zemlak:
Warto w tym momencie dokończyć diagnostykę przyczyny białkomoczu, a później starać się o dziecko. W zależności od rozpoznanej przyczyny może być konieczna dodatkowa opieka w trakcie ciąży, m.in. poprzez wykonywania częstszych badań.