Atak migreny

W piątek 2 listopada nastąpił atak (chyba migreny ) potworny ból głowy (skronie czoło schodzący do nasady nosa) zawroty głowy z kilkusekundową utratą świadomości, nadwrażliwość na światło. Sumamiger 100mg. przerwał ból, ale cały czas mam zawroty głowy. Teraz wygląda to jak przy za niskim ciśnieniu. Ciśnienie mierzone co kilka godzi 108/70 - to jest normalne jestem z grupy niskociśnieniowców. Miewałam napady migreny, ale tamte objawiały się zaburzeniami widzenia i wystarczył wziąć 2tabletki przeciwbólowe i przespać się i wszystko wracało do normy. Do dzisiaj (8.11) utrzymuje się ucisk u nasady nosa i zawroty głowy, szczególnie jeśli wstaję lub się kładę. Czy można jakoś to przerwać?

Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Jeżeli ból wystąpił nagle, był o wiele silniejszy niż dotychczasowe napady migreny oraz rzeczywiście towarzyszyła mu utrata świadomości, powinna Pani w trybie pilnym skontaktować się z lekarzem! Możliwe, że ból, który wzięła Pani za atak migreny był w rzeczywistości krwawieniem podpajęczynówkowym w mózgu. W takiej sytuacji istnieje duże ryzyko ponownego krwawienia, które może stanowić zagrożenie dla życia, dlatego powinna Pani mieć jak najszybciej wykonaną tomografię komputerową głowy.

Powrót do działu porad lekarskich.

Więcej o: