Zapadają wtedy w tak zwany sen jednooczny. To bardzo zmyślne rozwiązanie. Taki ptak kontroluje kierunek lotu tylko jednym okiem. Ponieważ każde oko podlega innej półkuli, można domniemywać, że gdy jedna połowa mózgu zaangażowana jest w lot, druga ucina sobie w tym czasie drzemkę.
Podobnie z delfinami. Stwierdzono, że podczas snu pływają one w kółko. Kiedy znany rosyjski badacz snu Lew Muchametow zaczął sprawdzać, co się wówczas dzieje w ich mózgach, odkrył, że delfiny śpią na przemian raz jedną, raz drugą półkulą i mniej więcej co dwie godziny następuje zmiana warty. W przeciwieństwie do ludzi i wszystkich innych ssaków mających dwa ośrodki oddychania: zależny od woli i autonomiczny, delfiny mają tylko ten pierwszy. To oznacza, że jakąś cząstką swej świadomości ciągle muszą pilnować oddychania. Dlatego nie mogą sobie pozwolić na luksus snu pełnią mózgu. Kiedy delfinom podaje się środek nasenny, by uśpić obie jego półkule - zaczynają się krztusić.
Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.