Jestem zdrowym 23-letnim mężczyzną, od dwóch lat żonatym, jednak nigdy nie przeżyłem normalnego stosunku, bo cierpię na zanikający wzwód.

Przy masturbacji jednak wszystko jest OK. Co robić? Może zastosować Viagrę?

Jeśli w czasie masturbacji nie ma pan problemów z utrzymaniem wzwodu, to znaczy, że pod względem fizjologicznym jest pan sprawny seksualnie. Nie ma więc żadnych powodów, by przyjmować leki wspomagające potencję i proszę pod żadnym pozorem z nimi nie eksperymentować! W pana przypadku porażki w seksie muszą mieć podłoże psychiczne. Prawdopodobnie tkwi w panu jakiś lęk - przed kobietą, przed możliwością spowodowania ciąży, przed kolejnym niezdanym egzaminem z męskości. Konieczna jest pomoc psychologiczna. I proszę mi wierzyć, że tego rodzaju nerwice leczy się z dobrym skutkiem - tym lepszym, im szybciej rozpocznie się terapię. Niestety, zadomowione dysfunkcje i nerwice stopniowo przekształcają się w nawyki trudne do wykorzenienia. Dlatego proszę jak najszybciej zgłosić się do seksuologa lub psychologa.