Nowa aplikacja, która oblicza ryzyko zakażenia się COVID-19 w pomieszczeniu

Aplikacja HEADS (Human Emission of Aerosol and Droplet Statistics) korzysta z najnowszych badań na temat rozchodzenia się aerozoli i ich roli w przenoszeniu infekcji SARS-CoV-2. Pozwala obliczyć ryzyko zakażenia się koronawirusem w pomieszczeniach. Aplikacja jest bezpłatna. Opracowana została w języku niemieckim i angielskim, trwają prace nad kolejnymi wersjami.

Autorami nowej aplikacji są naukowcy z Max Planck Institute for Dynamics and Self-Organization oraz University Medical Center w Getyndze. Przy określeniu ryzyka infekcji program bierze pod uwagę takie dane jak wielkość pomieszczenia, liczba obecnych w nim osób oraz rodzaj aktywności. Aplikacja pyta więc, czy osoby w pomieszczeniu milczą, głośno rozmawiają czy śpiewają. Model, na którym oparli się naukowcy, jest zgodny z najnowszymi badaniami na temat rozprzestrzeniania się aerozoli uwalnianych do powietrza podczas oddychania czy mówienia i ich roli w przenoszeniu zarazków.

Naukowcy wzięli pod uwagę rozkład wielkości zakaźnych aerozoli (kropelki do 50 mikrometrów średnicy) oraz tempo, w jakim rozsiewają się po pomieszczeniu (do około 100 metrów kwadratowych). Aplikację przetestowali w ponad 130 obiektach.

- Dzięki naszym pomiarom holograficznym i śledzeniu cząstek oddechowych w zamkniętych pomieszczeniach bardzo dobrze rozpoznaliśmy, jak się zachowują, co pozwoliło nam obliczyć poziom wiremii w środowisku wewnętrznym - mówi jeden z autorów aplikacji Mohsen Bagheri z Instytutu Maxa Plancka. W porównaniu z podobnymi aplikacjami znanymi już na świecie ta aplikacja - ze względu na użycie zaawansowanych technik statystycznych i uwzględnieniu najnowszych danych na temat aerozoli - wskazuje na wyższe ryzyko infekcji w zamkniętych pomieszczeniach.

- Ale dobra wiadomość jest taka, że maski FFP2 i medyczne zasłaniające nos i usta, jeśli przylegają ściśle do twarzy, znacznie zmniejszają ryzyko infekcji - przypomina ekspert.

Zobacz wideo Koronawirus. Czekają nas szczepienia uzupełniające? „Pewnie do tego dojdzie”

Aerozol - rola w przenoszeniu infekcji

W przypadku chorób przenoszonych drogą kropelkową kopie patogenów przenoszone są przez kropelki płynu pochodzącego z dróg oddechowych, w tym z płynu płucnego, strun głosowych, a także z ust oraz nosa i wydychanego przez zakażoną osobę. Takie cząsteczki nazywane są również kroplami cieczy, aerozolami, a gdy wyschną - jądrami kropelkowymi. Po wydostaniu się z naszych dróg oddechowych kropelki przez pewien czas unoszą się w powietrzu, gdzie wysychają. Po częściowym lub całkowitym wyschnięciu wdychane są przez osoby znajdujące się w pobliżu (dla przypomnienia - duże krople oddechowe są cięższe i szybko opadają na ziemię, gdzie wysychają, dlatego w tym przypadku ochroną przed infekcją, jest zachowanie dystansu 1,5-2 metrów).

Aerozole mogą zawierać różne ilości patogenu, od jednego do kilkuset lub nawet do kilku tysięcy. Większe krople aerozolowe są dla nas najgroźniejsze. Maski zapewniają, że liczba wdychanych cząstek znacznie się zmniejsza.

Źródła: MedicalXPress.com, www.mpg.de

Więcej o: